Świat

Mistrzostwa świata MTB: Francja zgarnia wszystko

Jordan Sarrou
Jordan Sarrou - fot. UCI MTB

Francja po raz pierwszy, po raz drugi i po raz trzeci! Trójkolorowi wygrali wszystkie sobotnie wyścigi podczas mistrzostw świata w kolarstwie górskim.

Dzień dla Francuzów rozpoczął się świetnie jeszcze przed zmaganiami elity. W wyścigu kobiet do lat 23 wygrała Loana Lecomte. Zwyciężczyni pierwszego z tegorocznych Pucharów Świata wjechała na metę ponad minutę szybciej niż Kata Blanka Vas (Węgry) i niemal trzy minuty przed Ceylin del Carmen Alvarado. Klaudia Czabok była 23. (+13:54)

Dominacja Pauline Ferrand-Prevot w wyścigu elity kobiet nie podlegała żadnej dyskusji. Obrończyni tytułu szybko odjechała rywalkom i nawet jeśli popełniała drobne błędy na trudnej trasie, to jej przewaga była na tyle duża, że o stracie pierwszej pozycji nie mogło być mowy. Ostatecznie Francuzka dojechała na metę z trzema minutami przewagi.

Pasjonującą walkę o drugie miejsce stoczyły Rebecca McConnell i Eva Lechner. Włoszka, gdy już uporała się z Siną Frei, odrabiała straty do Australijki. Na ostatnim okrążeniu wydawało się, że McConnell dowiezie srebro do mety. Na jednym z ostatnich zjazdów miała jednak ogromne kłopoty – najpierw wypięła jedną nogę, potem drugą, aż w końcu całkowicie straciła panowanie nad rowerem i upadła. Dzięki temu Lechner zniwelowała stratę, a na ostatniej prostej zaatakowała i minimalnie wyprzedziła Australijkę.

Bardzo dobry wyścig pojechała piąta Isla Short. Brytyjka już w Nowym Mieście pokazywała duże możliwości, a teraz je potwierdziła. Sygnał powrotu do formy dały też szósta Jolanda Neff i siódma Yana Belomoina. Kate Courtney po upadku zdecydowała się wycofać z rywalizacji.

Na ósmej lokacie ze stratą 5 minut i 44 sekund przyjechała Maja Włoszczowska. Dobrze zaprezentowała się też Katarzyna Solus-Miśkowicz, która mimo odległej pozycji startowej była 19. (+9:38).

Mistrzostwa świata w kolarstwie górskim – wyścig elity kobiet
1. Pauline Ferrand-Prevot (Francja) – 1:27:33
2. Eva Lechner (Włochy) + 3:01
3. Rebecca McConnell (Australia) +3:01
4. Sina Frei (Szwajcaria) +3:46
5. Isla Short (Wielka Brytania) +4:17

8. Maja Włoszczowska (Polska) +5:44
19. Katarzyna Solus-Miśkowicz (Polska) +9:38
46. Gabriela Wojtyła (Polska)
51. Aleksandra Podgórska (Polska)

O ile Ferrand-Prevot wydawała się faworytką zmagań kobiet, tak wśród mężczyzn trudno było wskazać tak zdecydowanego kandydata do zwycięstwa. Jako pierwszy poważne aspiracje do złotego medalu zgłosił Holender Milan Vader, który uciekł reszcie stawki. Za nim jechał Jordan Sarrou, a dalej kilkuosobowa grupa pościgowa. Niespełna 28-letni Francuz zdołał dogonić Vadera, a po chwili zdecydował się na atak i odjechał rywalowi.

Za Sarrou i Vaderem nadal podążała kilkuosobowa grupa, a jeszcze dalej – kolejna, w której znajdował się Nino Schurter. Szwajcar wcale nie nadawał jednak tempa i jeśli ktoś spodziewał się, że włączy się do walki o medale, to musiał liczyć na nagły zryw doświadczonego kolarza.

W kolejnych minutach Sarrou kontynuował równą, mocną jazdę, a za jego plecami problemy miał Vader, który po upadku dał się dogonić czwórce, która jechała za nim (Avancini, Braidot, Carod, Flueckiger), a następnie nie utrzymał jej tempa. Tymczasem strata Schurtera do prowadzącego Francuza na trzecim kółku wynosiła już ponad dwie minuty.

Aktywnie za Sarrou jechał Avancini, ale na przedostatnim okrążeniu Brazylijczyk przebił oponę i pożegnał się z nadziejami na medal. Atak na srebrny krążek przeprowadził za to Flueckiger, którego tempo utrzymał jedynie Carod.

Sarrou pewnie zmierzał po złoto, choć na długim zjeździe na ostatnim okrążeniu nie przypilnował tylnego koła i niewiele brakowało, a wyleciałby przez kierownicę. Uchronił się jednak przed upadkiem i kilka minut później został mistrzem świata. Drugi na metę wpadł Flueckiger, a trzeci Carod.

Piąte miejsce zajął najlepszy spośród zawodników na co dzień reprezentujących Kross Racing Team Ondrej Cink, który na ostatnich metrach wyprzedził Maxime’a Marotte’a. Francuz finiszował z przebitą oponą. Schurter ostatecznie uplasował się na 9. miejscu, a Avancini – na 10. Vader był 23.

Na 30. lokacie finiszował Krzysztof Łukasik. Filip Helta był 58., a Bartłomiej Wawak nie ukończył wyścigu.

Francuzi zdobyli w Leogang już pięć złotych medali – wcześniej wygrali też w wyścigu sztafet oraz w rywalizacji kobiet na rowerach elektrycznych (Melanie Pugin).

Mistrzostwa świata w kolarstwie górskim – wyścig elity mężczyzn
1. Jordan Sarrou (Francja) – 1:25:37
2. Mathias Flueckiger (Szwajcaria) +0:45
3. Titouan Carod (Francja) +0:55
4. Luca Braidot (Włochy)   +1:23
5. Ondrej Cink (Czechy) +1:37

30. Krzysztof Łukasik (Polska) +6:25
58. Filip Helta (Polska) – 1 okr.
Bartłomiej Wawak – DNF

Popularne

To Top