Świat

Egan Bernal: “Chcę pomóc kolegom, wozić im bidony”

Egan Bernal
Egan Bernal / fot. Ineos Grenadiers

Egan Bernal (Ineos Grenadiers) w ubiegłą niedzielę pożegnał się z marzeniami o ponownym triumfie w Tour de France. Kolumbijczyk przyznał, że teraz skupia się przede wszystkim na regeneracji i pracy na rzecz kolegów – rzeczy, której dotąd nie robił.

23-latek był awizowany jako zdecydowany lider brytyjskiej grupy zwłaszcza, że ta nie zabrała na wyścig dwóch największych gwiazd – Christophera Froome’a i Gerainta Thomasa. Niestety, Bernal zawiódł na całej linii i po 15. etapie pożegnał się z marzeniami o sukcesie, notując na górskim finiszu ponad siedem minut straty.

“Kiedy przypinałem numer 1 na koszulce wiedziałem, że ciężko będzie powtórzyć sukces z 2019 roku. Cieszyłem się wszystkim, starałem się walczyć dzień po dniu. To nie była presja, raczej szacunek dla wyścigu” – mówił Egan, cytowany przez “Cyclingweekly”.

Wobec faktu, że walka o “generalkę” się nie powiodła, kolarz z Bogoty deklaruje, iż skupi się teraz na innych rzeczach – przede wszystkim regeneracji, by móc spróbować jeszcze walczyć o etap. Ma zamiar także oddać się pomocy kolegom.

“Chcę wozić im bidony i robić inne rzeczy, których dotąd nie miałem okazji robić. Chcę pomóc kompanom czerpać radość z jazdy” – deklarował.

Popularne

To Top