Świat

“To nie był tygrys”. Kaseta wbiła się w ramię Nicolasa Roche’a

Nicolas Roche
Nicolas Roche / fot. Team Sunweb

Nicolas Roche (Team Sunweb) na trasie wtorkowego, dziesiątego etapu Tour de France zaliczył kraksę, w trakcie której kaseta wbiła się w jego ramię. Mimo to 36-latek ukończył etap i jest gotowy do dalszej rywalizacji.

Irlandczyk, który podczas tegorocznej “Wielkiej Pętli” kilkukrotnie próbował już uciekać i walczyć o etapowy skalp upadł podczas wietrznego odcinka około 100 kilometrów od mety. Obok licznych otarć, zaliczył też poważniejszy uraz – kaseta jego roweru wbiły mu się w ramię. “To nie był tygrys” – żartował na Instagramie, prezentując przy okazji zdjęcie kontuzjowanej ręki.

Mimo tych obrażeń szybko opatrzony Roche ukończył etap i będzie kontynuować zmagania. Do zwycięzcy wtorkowego odcinka – Sama Bennetta (Deceuninck – Quick Step) stracił prawie jedenaście minut.

To Top