Świat

Julian Alaphilippe i zegarek za pół “bańki”

Julian Alaphilippe
Julian Alaphilippe / fot. Deceuninck - Quick Step

Julian Alaphilippe (Deceuninck – Quick Step) od momentu wznowienia szosowego sezonu startuje… z zegarkiem na nadgarstku. Nie byle jakim, dodajmy bowiem produkcji Richard Mille wartym… 455 tysięcy złotych.

“Loulou” od momentu wznowienia sezonu przykuwa uwagę nie tylko wynikami (był m.in. drugi w Mediolan – San Remo), ale i dość nietypowym, jak na kolarza gadżetem, używanym na trasie – zegarkiem. Jak wychwycili internauci, jest to Richard Mille 67-02, wart… prawie pół miliona złotych.

Zegarek reklamowany jest jako ultralekki (waży tylko 32 gramy), co jest obciążeniem, które kolarz, nawet na tak prestiżowym wyścigu jak “Wielka Pętla” może przełknąć. Czy zakładanie RM-a to zwykła fanaberia Alaphilippe’a, czy może kontrakt reklamowy? Tego dokładnie nie wiadomo, choć post opublikowany przez niego w czerwcu na Instagramie może podpowiadać tę drugą opcję.

View this post on Instagram

The best . Merci les garçons 👊

A post shared by Julian Alaphilippe (@alafpolak) on

(fot. Deceuninck – Quick Step)

Popularne

To Top