Świat

Remco Evenepoel: “Jeżeli nie spróbujesz – nie wygrasz”

Remco Evenepoel (Deceuninck – Quick Step) wygrał trzeci etap Vuelta a Burgos. 20-latek na ostatnich kilometrach bardzo wymagającego podjazdu na metę zaatakował i przeciął linię mety samotnie. Jak przyznał, osiągnął limit własnych możliwości, lecz ryzyko się opłaciło.

Belg nie był wymieniany w gronie głównych faworytów rywalizacji, lecz po raz kolejny udowodnił, że w absolutnie żadnych okolicznościach nie można go lekceważyć. Podczas, gdy znakomici górale – Esteban Chaves (Mitchelton-Scott) czy Mikel Landa (Bahrain-McLaren) walczyli jak na noże, Remco wrzucił piąty bieg i… odjechał.

“Podjazd był bardzo trudny, zwłaszcza ostatnie kilometry, które były odsłonięte i wystawione na silny wiatr” – komentował Evenepoel tuż po finiszu dodając, iż najbardziej wiatr dokuczał w końcówce, gdy jechał już samotnie. “On jest jednak taki sam dla wszystkich” – podkreślił.

Jak przyznał, do próby ataku nakłonił go trener, który krzyknął mu przez radio, że wygląda w porównaniu do rywali bardzo świeżo. “Dotarłem do swojego limitu, ale jeżeli nie spróbujesz – nie wygrasz” – podsumował.

To Top