Świat

Sibiu Cycling Tour: dublet BORA-hansgrohe na pierwszym etapie, Piotr Brożyna – piąty!

Gregor Muehlberger (BORA-hansgrohe) wygrał pierwszy, a jednocześnie – królewski etap wyścigu Sibiu Cycling Tour, zakończony wspinaczką do jeziora Balea. Drugie miejsce zajął jego kompan z drużyny – Patrick Konrad, zaś piąte – Piotr Brożyna (Voster-ATS). W ucieczce dnia jechali Wojciech Sykała (Voster) i Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski), który to jest liderem klasyfikacji najbardziej walecznego i punktowej.

Po czwartkowym, deszczowym i mocno loteryjnym prologu kolarzy czekała rywalizacja na określanym niekiedy “rumuńskim Stelvio” podjeździe do jeziora Balea. Licząca ponad 23 kilometry wspinaczka o średnim nachyleniu 6% miała “ułożyć” klasyfikację generalną, a jednocześnie – niemal na pewno przesądzić o jej końcowym kształcie.

Faworytami liczącego 183 kilometry etapu byli zawodnicy BORA-hansgrohe: Patrick Konrad i Gregor Muehlberger. Ich przewaga w teorii wydawała się tak duża, że pozostałym kolarzom dawano znikome szanse na sukces. Walkę o skalp zapowiadał jednak m.in. Matteo Badilatti (Israel Start-Up Nation), a w akcji oglądaliśmy też m.in. Michala Schlegela (Elkov-Kasper) czy “naszego” Pawła Cieślika (Voster-ATS) i jego młodszego kolegę z drużyny, Piotra Brożynę.

źr. La Flamme Rouge

Nim doszło do decydujących rozstrzygnięć, swoje pięć minut miała ucieczka, w której znaleźli się m.in. Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski) i Wojciech Sykała (Voster-ATS). Grupa jechała przed peletonem aż do pierwszych kilometrów finałowego podjazdu, na którym rywalizacja była w tym roku wyjątkowo brutalna.

Jako pierwsi zaatakowali Muehlberger oraz Remy Rochas (Nippo Delko), do których dołączyli po chwili Konrad, Manuel Bongiorno (Vini Zabu – KTM), Mauel Badilatti (Israel Start-Up Nation) i Piotr Brożyna (Voster). Ta czołówka wykrystalizowała się już 10 kilometrów od mety. Niestety, od grupki szybko odpadł Polak. Zawodnicy próbowali się wzajemnie atakować, gdy niespodziewanie dojechał do nich… Davide Rebellin (Meridana-Kamen).

5 kilometrów przed metą zaatakował Konrad, który pognał w kierunku finiszu. Niespełna 3 kilometry od mety dojechał do niego kolega z drużyny, Muehlberger. Ta dwójka przekroczyła linię mety razem, a zwyciężył – Muehlberger. Podium uzupełnił Badilatti, zaś na znakomitym, szóstym miejscu uplasował się Brożyna.

Liderem klasyfikacji generalnej jest Konrad, który wyprzedza triumfatora pierwszego etapu o trzy sekundy. W klasyfikacjach: najbardziej walecznego i punktowej prowadzi z kolei Paweł Bernas.

To Top