Świat

Ben Hermans nie chce debiutu w Tour de France. “To będzie edycja zastępcza”

Ben Hermans
Ben Hermans / fot. Israel Start-Up Nation

Ben Hermans (Israel Start-Up Nation) zapowiedział włodarzom swojej ekipy, że jeżeli znajdzie się w składzie ekipy na Tour de France – odmówi udziału w imprezie. Według niego “Wielka Pętla” wobec ograniczeń wywołanych epidemią koronawirusa nie będzie imprezą, jaką znaliśmy do tej pory.

34-letni rutyniarz z Belgii przejechał jak dotąd sześć Grand Tourów, lecz jeszcze nigdy nie stanął na starcie Tour de France. Z uwagi na wiek nie zostało mu już zbyt wiele szans, toteż jego decyzja dotycząca tegorocznej odsłony może dziwić. Jak przyznał, kieruje się jednak troską o siebie i bliskich.

“Mimo wysiłków podejmowanych przez organizatorów nie wierzę w to, by odbył się pełnoprawny Tour de France. To będzie coś w rodzaju edycji zastępczej – podobnej do tego, co oglądaliśmy podczas Paryż-Nicea” – powiedział w rozmowie z “Het Nieuwsblad”.

Hermans podkreśłił ponadto, że organizacja wyścigu wobec obostrzeń ogłaszanych przez UCI i rząd Francji wydaje się zwyczajnie nielogiczna. Co więcej, decydując się na udział w wyścigu praktycznie skazuje się na wielotygodniową rozłąkę z bliskimi, na którą złożyłyby się obozy przygotowawcze, wyścig i kwarantanna po nim. “Jeżeli wszystko się połączy wychodzi na to, że poza domem będzie się przez 7-8 tygodni” – ocenił.

(fot. Israel Start-Up Nation)

To Top