Świat

Rafał Majka: “Muszę więcej ryzykować”

Rafał Majka
Rafał Majka / fot. BORA-hansgrohe

Rafał Majka w obszernej rozmowie z serwisem “Rowery.org” opowiedział o swoich planach na drugą część sezonu. Odniósł się również do prezentowanego stylu jazdy deklarując, że “jeżeli nie będzie ryzykować, zawsze będzie drugim lub trzecim”.

“Zgred”, z którym rozmawiał Paweł Gadzała doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nadchodzące miesiące będą bardzo intensywne. Chce jednocześnie czerpać z nich pełnymi garściami i “odkroić z tortu” jak największy fragment dla siebie. Dodał także, że przerwa w startach sporo mu dała – nie tylko pod kątem fizycznym, ale również mentalnym.

Dotąd Majka jako najważniejszy cel sezonu deklarował Giro d’Italia. W rozmowie z “Rowery.org” dość zaskakująco stwierdził jednak, że o Corsa Rosa… przesadnie dużo póki co nie myśli. “Nie nastawiam się tylko na Giro d’Italia, lecz na wszystkie starty, które mam. Nie ma na co czekać” – mówił dodając, że “kalendarz to tylko trzy miesiące”.

Słowa “nie ma na co czekać” Majka powtórzył w wywiadzie raz jeszcze – odnosząc się do swojego stylu jazdy. Polak, o ile gdy na jego barkach nie spoczywa zbyt duża presja, potrafi być agresywny, lecz kiedy stawką jest wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej – nie kwapi się do ataków. Jak zadeklarował, chciałby to zmienić.

“Na pewno muszę więcej ryzykować. Jeśli się nie zaryzykuje, to się nie będzie otwierało szampana (…) Bo jeżeli nie będę ryzykował, zawsze będę tym drugim albo trzecim” – powiedział.

To Top