Polska

Rafał Majka: “Będę starał się przygotować pod Lombardię i Tirreno”

Rafał Majka

Rafał Majka potwierdził w rozmowie z “Dziennikiem Polskim”, że w sezonie 2020 wystartuje w tylko jednym Grand Tourze – Giro d’Italia. Dodał jednocześnie, że optymalną dyspozycję chce prezentować o wiele wcześniej – już w trakcie sierpniowych Tirreno-Adriatico i Il Lombardia.

Kolarz z Zegartowic całkiem udanie otworzył ten rok, prezentując wysoką formę w trakcie hiszpańskich jednodniówek i kończąc worldtourowy UAE Tour na piątej pozycji w klasyfikacji generalnej. Występy te miały być w teorii przetarciem przed pierwszym z głównych celów sezonu – Giro – lecz epidemia koronawirusa wywróciła kalendarz do góry nogami.

Corsa Rosa z pierwszego stanie się ostatnim celem, gdyż zaplanowany jest dopiero w październiku (3-25). Wcześniej “Zgreda” czekają występy w tygodniówkach i klasykach, a także – prawdopodobnie – mistrzostwach świata. “Mam w planach fajne wyścigi przed mistrzostwami świata i fajne etapówki. Na pewno mogę powiedzieć, że fajnie się ten kalendarz ułożył” – ocenił 30-latek, który w tym sezonie pojedzie w tylko jednym Grand Tourze – wspomnianym Giro.

“W siedmiu poprzednich sezonach zawsze startowałem w dwóch wielkich wyścigach, co nie było łatwe. Teraz chciałem pojechać tylko w Giro. Nawet się cieszę, że pojadę tylko jeden wielki wyścig. Organizm co roku przyjmował po dwa wielkie toury, to było dużo. Nie jestem już najmłodszy. Odpocząłem i teraz pojadę jeden wielki tour” – mówił. Pytany o to, kiedy możemy spodziewać się u niego optymalnej formy stwierdził, że ta powinna przyjść już podczas sierpniowych imprez.

“Będę starał się przygotować pod Lombardię i Tirreno, bo już nie ma na co czekać. Nie wiem jeszcze, jak będę się prezentował na Tour de Pologne. Trudno to stwierdzić. Będę chciał pojechać dobry wyścig” – zadeklarował.

To Top