Świat

Przed nami pierwsze postpandemiczne krajowe mistrzostwa

Tak, wracamy, odrobinę prędzej niż zapowiadało UCI. Słowenia jako pierwsza w Europie zorganizuje szosowe ściganie z prawdziwego zdarzenia – będą to ich krajowe mistrzostwa.

Jak doskonale wiemy, pandemia koronawirusa zatrzymała szosowe rowery zawodowców na bardzo długi czas, jednak każdy już puszcza klamki hamulców. Słowenia jako kraj, który niedawno ogłosił zakończenie epidemii wewnątrz ich granic postanowił zorganizować Mistrzostwa jeszcze przed oficjalnym odmrożeniem kalendarza. Odbędą się one w najbliższą niedzielę 21 czerwca, czyli w terminie ustalonym jeszcze przed tym dzikim sezonem.

O medale najbliższego czempionatu będą walczyć kolarze i kolarki z kategorii elity oraz U23. Mężczyźni zmierzą się w wyścigu ze startu wspólnego na dystansie 146 km, natomiast Panie pokonają dystans 68 kilometrów, również ruszając razem. Trasa z całą pewnością nie będzie należeć do najłatwiejszych, wystarczy powiedzieć, że meta będzie usytuowana na wysokości 1088 m.n.p.m, a żeby na tą wysokość dotrzeć, należy uprzednio pokonać ponad 8 kilometrów wznoszącej się drogi.

Mężczyźni przed startem podjazdu pokonają 7 okrążeń, natomiast kobiety 3 w gminie Cerklje na Gorenjskem.

Trasa wyścigu:

źródło: witryna Słoweńskiej Federacji

Przekrój trasy wyścigu:

źródło: twitter La FlammeRouge

Finałowy podjazd:

źródło: witryna Słoweńskiej Federacji

Analizując przekrój trasy, można być pewnym, że Słoweńcy zagwarantują nam nie tylko powrót do ścigania, ale również powrót do emocji wyścigowych na naprawdę solidnym poziomie. Finałowy podjazd nadchodzącego wyścigu na chwilę obecną musi być dla nas substytutem francuskich przełęczy, jednak z zaciekawieniem można wyczekiwać pojedynku Primoża Roglica z Tadejem Pogacarem, swoje trzy grosze może wtrącić również Matej Mohoric.

Jednak jak powszechnie wiadomo, przerwa w startach, całkiem nowy plan treningowy dla zawodników, stres związany z pandemią, to wszystko z pewnością przyczyniło się do niemałych wahań formy wśród zawodników, a co za tym idzie nie możemy wykluczać niespodziewanych rozstrzygnięć w nadchodzących zawodach.  

Warto dodać, dla spragnionych kolarstwa na żywo, Słoweńska federacja przygotowała transmisję z wydarzenia. Można ją znaleźć tutaj: https://video2go.live/

Z wiadomości ciut gorszych, kosztować nas to będzie całe 5 Euro.

To Top