Hyde park

Hiszpańska policja dba o bezpieczeństwo rowerzystów… z powietrza

Hiszpańska policja wykorzystuje helikoptery, by wyłapywać kierowców, wyprzedzających rowerzystów w nieprzepisowy sposób. W kraju tym wymagane jest przy takim manewrze 1,5 metra odstępu.

O tym, że zachodnia Europa jest środowiskiem o wiele bardziej przyjaznym użytkownikom dwóch kółek niż chociażby Polska wiadomo od dawna. Poza oczywistym przykładem Holandii, gdzie gęsta sieć ścieżek rowerowych oplata dosłownie każdy zakątek kraju, doskonałym przykładem mogą być również Belgia, Francja czy Hiszpania.

W ostatnim czasie głośno zrobiło się zwłaszcza o ostatnim z wymienionych państw, gdzie policja wdrożyła dla ochrony rowerzystów specjalne środki bezpieczeństwa. Monitoruje drogi przy pomocy… śmigłowców, wyłapując kierowców, którzy łamią przepisy. Przed kilkoma dniami oficjalny profil hiszpańskiej Generalnej Dyrekcji Ruchu opublikował materiał, przypominający kierowcom o konieczności zachowania 1,5-metrowego odstępu od wyprzedzanego rowerzysty.

Pásate de la raya

Te recordamos dos normas básicas que te serán útiles en carretera cuando te encuentres ciclistas🚴🚴 #RepasoNormas ➡️ Cuando se adelante fuera de poblado a vehículos de 2 ruedas se realizará la maniobra ocupando parte o la totalidad del carril contiguo, siempre y cuando existan las condiciones de seguridad precisas. La separación lateral no será inferior a 1,50 m. Art 85 #RGC ➡️ Se podrá adelantar a ciclistas aunque esté prohibido el adelantamiento y haya que ocupar el sentido contrario, cuando por la velocidad a que circulen puedan ser adelantados sin riesgo para ellos ni para la circulación en general. Art. 88 #RGC#PásateDeLaRaya No les pongas en peligro👇🔴📽️.

Opublikowany przez Dirección General de Tráfico – España Czwartek, 4 czerwca 2020

Nad Wisłą “reguła 1,5 metra” wciąż jest jedynie zaleceniem, a nasi kierowcy stosują się do niej często nad wyraz swobodnie. Pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce i u nas taki stan rzeczy ulegnie zmianie.

To Top