Polska

18-latkowi, który zaatakował na Podhalu rowerzystów odebrano prawo jazdy

18-letniemu kierowcy, który w sobotę na Podhalu zaatakował dwójkę rowerzystów odebrano prawo jazdy. Policja prowadzi w tej sprawie ustalenia, na podstawie których postawione mu mogą zostać zarzuty.

Przypomnijmy: prowadzący srebrne Renault młodzian najpierw zepchnął z drogi mężczyznę, a następnie gwałtownie wyhamował, prowokując kolizję z kobietą. Szczęśliwie, dwójka nie odniosła poważniejszych obrażeń. “Popis” kierowcy nagrał wideorejestrator jadącego bezpośrednio za nim pojazdu, dzięki czemu zobaczyć go mogła cała Polska.

KOLARZE, UWAŻAJCIE NA SIEBIE❗Z taką agresją na drodzę nigdy nie mieliśmy do czynienia!Dla mnie i mojego męża Grzesiek Wiercioch to nie był zwyczajny weekend. Postanowiliśmy go spędzić w Niedzicy i tradycyjnie potrenować. Pogoda i warunki były idealne. W sobotę cieszyliśmy się wszystkim: słońcem, fajną formą, pięknymi widokami i wspólnym czasem. Kręciliśmy w rejonie Łapszanki, Nowej Białej, Krempach itd… aż tu nagle nasz super dzień zakończył Młody kierowca, który na niemal pustej drodze trąbił na nas z daleka (jechaliśmy jeden za drugim) bo ścigał się z innym samochodem. Zestresował nas bardzo bo był agresywny. Grześ krzyknął na niego co robi i zaczęło się. Kierowca postanowił pokazać nam kto rządzi na drodze. Specjalnie zepchnął Grzesia z drogi i nagle zahamował pod moimi kołami. Zdążyłam tylko odbić bo uznałam, że mam z nim szanse tylko jak go wezmę bokiem. Uderzenie było tak mocne, że wgniotłam mu tył samochodu. Mieliśmy szczęście bo za nami jechał samochód z wspaniałymi ludźmi, którzy to wszystko nagrali i nam pomogli. Przyznam, że nie wiem, jak to się stało, że jesteśmy w "miare" cali. Mam zwichnięty bark. Grześ jest poobijany, pękł mu kask. Psycha gorzej. Jeszcze nie mamy głowy do przemyśleń, cieszymy się, że żyjemy. Na pewno ten weekend pokazał ile jest agresji w stosunku do kolarzy i to jest smutne… Pilnujcie się na drogach!

Opublikowany przez Ewelinę Wiercioch Poniedziałek, 15 czerwca 2020

Na szczęście sprawca całego zdarzenia nie uniknie kary. Jak poinformował serwis “Podhale24.pl”, zostało mu odebrane prawo jazdy. Policja prowadzi też ustalenia dotyczące całego zajścia.

“Będziemy analizować zabezpieczone nagranie ze zdarzenia, przesłuchiwać świadków i uczestników. Czekamy również na opinie w sprawie obrażeń rowerzystki” – poinformowała asp. Dorota Garbacz, cytowana przez serwis.

Do zdarzenia doszło na lokalnej drodze o niewielkim natężeniu ruchu, łączącej Krempachy z Frydmanem (ok. 10 kilometrów od Nowego Targu).

To Top