Świat

Remco Evenepoel: “Chcę uczynić to Giro d’Italia niezapomnianym”

Remco Evenepoel (Deceuninck – Quick Step) w rozmowie z “La Gazzetta dello Sport” raz jeszcze potwierdził, że stanie na starcie tegorocznej edycji Giro d’Italia. Do występu tego podchodzi niezwykle ambitnie. “Chcę uczynić go niezapomnianym” – zadeklarował.

20-latek, dla którego sezon 2020 jest dopiero drugim w zawodowym peletonie swoimi wynikami sprawia, że nawet najwięksi kolarscy eksperci z niedowierzania łapią się za głowy. Tylko w ubiegłym roku wygrał m.in. Classica San Sebastian i mistrzostwa Europy (w jeździe indywidualnej na czas), a podczas mistrzostw świata sięgnął w “czasówce” po srebro.

Z przytupem młokos wszedł także w sezon obecny, w ciągu zaledwie 12 dni startowych notując 5 zwycięstw. Udział w Vuelta a San Juan i Volta ao Algarve miał być dla niego wstępną fazą przygotowań do kampanii północnych klasyków i Giro d’Italia. Niestety, koronawirus mocno storpedował jego plany.

Mimo gigantycznych zmian w kalendarzu oraz faktu, że Corsa Rosa odbędzie się dopiero w październiku (3-25), Evenepoel potwierdził w rozmowie z “La Gazzetta dello Sport” że przyjedzie na wyścig, który będzie jednocześnie jego debiutem w imprezie trzytygodniowej. Na “zbieranie doświadczenia” się jednak nie zanosi, a słowa Remco świadczą o tym, że planuje powalczyć w Italii o naprawdę wielkie rzeczy.

“Giro jest moim celem już od zimy. Z uwagi na przesunięcia musiałem dokonać wyboru: ono, albo Liege-Bastogne-Liege. Dla mojego rozwoju ten pierwszy wyścig będzie lepszym wyborem” – mówił, deklarując przy tym… walkę o zwycięstwo. “Jeżeli będę czuł się dobrze, powalczę o różową koszulkę. Walka do ostatniego dnia byłaby miła, ale ja w to wierzę” – dodał.

Droga 20-latka do Giro wieść ma m.in. przez Tour de Pologne. Chęć startu w Polsce sygnalizował on już jakiś czas temu.

To Top