Polska

Koniec nakazu zakrywania twarzy w przestrzeni publicznej. “Myślę, że dzisiaj lub jutro będziemy komunikowali ten fakt”

Łukasz Szumowski

Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski poinformował w poniedziałek rano, że w ciągu najbliższych dni zapadnie decyzja o zniesieniu obowiązku zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej w niemal wszystkich województwach. Oznacza to, że również kolarze odetchnąć będą mogli pełną piersią.

Przypomnijmy: rząd w ramach obostrzeń, wprowadzonych przy okazji walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa wprowadził m.in. obowiązek zakrywania twarzy oraz zachowania bezpiecznego dystansu. Dotyczył on również osób uprawiających sport (m.in. rowerzystów), które na treningi bez masek, kominów czy bandan pozwolić sobie mogą jedynie w lasach.

Regulacja ta budziła i wciąż budzi gigantyczne kontrowersje. Lekarze zgodnie podkreślają, że uprawianie sportu w np. maseczce jest skrajnie niebezpieczne, a były kolarz, Zenon Jaskuła stwierdził swego czasu, że “kolarze, którzy stosowali zasłanianie twarzy w czasie zimowego treningu, już nie żyją”. Dodatkowo, choć w teorii za bieganie czy jazdę na rowerze z odsłoniętą twarzą grozi wysoka kara, zwolnione z tego obowiązku są osoby “mające problemy z oddychaniem”, które nie muszą w przypadku kontroli potwierdzać tego… żadnym dokumentem. Jednym słowem – jest to absurd.

Wszystko wskazuje jednak na to, że wkrótce się on skończy. Łukasz Szumowski na antenie “Polsat News” zapowiedział w poniedziałkowy poranek, że zniesienie obowiązku zasłaniania twarzy jest kwestią dni. “Myślę, że dzisiaj lub jutro będziemy komunikowali ten fakt, podobnie jak wesela, wspólnie z panem premierem” – mówił. Dodał przy tym, że nakaz może zostać utrzymany w kilku województwach, w których wskaźnik przenoszenia zakażeń jest większy od jeden.

To Top