Świat

Christopher Froome: “Moja przyszłość jest tak niepewna, jak dni w których żyjemy”

Christopher Froome
Christopher Froome / fot. Team Ineos

Christopher Froome nie zaprzeczył medialnym doniesieniom o możliwym, przyspieszonym rozstaniu z Team Ineos. “Moja przyszłość jest tak niepewna, jak dni w których żyjemy” – stwierdził.

Wiadomość o tym, że Brytyjczyk może wkrótce rozstać się z obecnym pracodawcą po raz pierwszy pojawiła się w ubiegłym tygodniu w serwisie “Cyclingnews”. Przyczyną takiego stanu rzeczy miałoby być kiepskie traktowanie czterokrotnego triumfatora Tour de France oraz fakt, że formacja nie zagwarantuje mu w tegorocznej odsłonie “Wielkiej Pętli” pozycji niekwestionowanego lidera.

Niedługo później Team Ineos za pośrednictwem prasy zaprzeczył wszelkim pogłoskom, choć z drugiej strony ruchy niektórych ekip (jak chociażby Israel Start Up Nation, która niemal równocześnie ogłosiła zwiększenie budżetu) pozwalały sądzić, że “coś jest na rzeczy”. Stanowiska samego zainteresowanego długo jednak brakowało.

Aż do wtorku. W wywiadzie dla hiszpańskiej “Marki” Froome odniósł się do medialnych pogłosek. “Mój kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, ale nie wszystko musi się kręcić wyłącznie wokół tego. Są też inne kwestie związane ze sportem. Mam tylko nadzieję, że w tym roku będziemy się w ogóle ścigać” – mówił.

“Jak wygląda moja przyszłość? Jest niepewna, jak dni w których żyjemy. Jest kilka opcji, kilka aspektów, które muszę wziąć pod uwagę. Jestem w trakcie pewnego procesu, w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy muszę oczyścić głowę” – kontynuował.

Obok wspomnianej wcześniej, izraelskiej grupy Froome’a łączono m.in. z Bahrain-McLaren i Movistarem. Zainteresowaniu Brytyjczykiem zaprzeczył już jednak menedżer ostatniej z wymienionych formacji, Eusebio Unzue.

To Top