Świat

Patrick Lefevere: “Moich kolarzy coraz trudniej namówić na wirtualne ściganie”

Szef Deceuninck – Quick Step, Patrick Lefevere przyznał, że wraz z upływem miesięcy nakłonienie jego podopiecznych do rywalizacji na trenażerach staje się coraz trudniejsze.

Od momentu przerwania szosowego sezonu na początku marca, organizatorzy wyścigów oraz właściciele wirtualnych platform starają się podtrzymać zainteresowanie kolarstwem poprzez organizację zmagań w cyfrowym świecie. Po dużym sukcesie Ronde van Vlaanderen, kolejne wyścigi nie spotkały się już z podobnym zainteresowaniem i wydaje się, że fani czują już lekki przesyt.

Podobnie jest w przypadku samych zawodników. “Coraz trudniej jest motywować moich podopiecznych do rywalizacji wirtualnej” – zdradził na łamach “Het Nieuwsblad” Patrick Lefevere, szefujący Deceuninck – Quick Step. Jak mówił, kłopot z tym może być także w przypadku planowanego, wirtualnego Tour de France.

Według Belga jedynym warunkiem, który mógłby pozwolić zarówno jemu, jak i kolarzom do idei “Wielkiej Pętli” w cyfrowym świecie jest zbiórka środków na rzecz najbardziej potrzebujących ekip.

To Top