Świat

Eddy Merckx: “Giro d’Italia potraktowano bez szacunku”

Eddy Merckx
Eddy Merckx / fot. Sporza

Eddy Merckx nie ukrywa, że projekt nowego kalendarza na sezon 2020 mocno uderza w drugi najważniejszy wyścig sezonu – Giro d’Italia. “Zabrakło szacunku wobec tej imprezy” – ocenił.

Legendarny “Kanibal”, uznawany za najlepszego zawodnika w historii kolarstwa (odniósł 286 zwycięstw) stwierdził w rozmowie z “Tuttobici”, że Międzynarodowa Unia Kolarska popełniła błąd, podporządkowując cały “nowy” kalendarz Tour de France.

“Nikt nie przeczy, że ta akurat impreza ma dla całego kolarstwa wielkie znaczenie, zarówno ze względu na aspekt ekonomiczny, jak i sportowy. Ale inne wyścigi zasłużone dla historii także powinny być traktowane z szacunkiem” – mówił. Myśląc o “innych wyścigach” na myśli miał przede wszystkim Giro d’Italia, które swym październikowym (3-25) terminem pokryje się m.in. z Liege-Bastogne-Liege i Paryż-Roubaix.

“Oczywiście, osiem miesięcy kalendarza skompresowano do zaledwie 80 dni i pewne ustępstwa były konieczne. Giro nie zostało jednak dobrze potraktowane. Zabrakło szacunku” – komentował. Dodał przy tym, że według niego przynajmniej niektóre z monumentów mogły zostać zaplanowane w trakcie “Wielkiej Pętli” bez znaczącej szkody dla całej dyscypliny.

To Top