Polska

Piotr Wadecki: “Podpisujemy z kolarzami nowe porozumienia”

Piotr Wadecki
Piotr Wadecki / fot. CCC Team

Jak ustalił dziennikarz “Przeglądu Sportowego” Kamil Wolnicki, obniżki wynagrodzeń dla kolarzy CCC Team nie są tak drastyczne, jak pierwotnie planowano. Menedżer generalny grupy – Piotr Wadecki nie chciał mówić o konkretach choć przyznał, że sytuacja wygląda odrobinę lepiej niż na początku kryzysu wywołanego koronawirusem.

Tuż po tym, jak rozprzestrzeniający się wirus doprowadził do przerwania sezonu szosowego, w mediach (głównie tych z krajów Beneluksu) pojawiać zaczęły się informacje o narastających problemach finansowych formacji z Polski. W parze z nimi szły zapowiedzi szefa CCC, jej głównego sponsora o cięciu kosztów “siekierą, a nie scyzorykiem” oraz informacje Polskiej Agencji Prasowej o możliwym całkowitym wycofaniu się firmy ze sponsoringu sportowego.

To oraz doniesienia o wynoszących w niektórych przypadkach aż 80% cięciach wynagrodzeń zawodników sprawiało, że przed grupą zdawała się malować dość mroczna przyszłość. Nieco optymizmu wlała w serca fanów wypowiedź Victora de la Parte który zdradził w rozmowie z “Mundo Deportivo”, iż jak dotąd zawodnicy otrzymują pełne wynagrodzenia, zaś on sam jest spokojny o to, że grupa przetrwa trudny czas bez szwanku.

W równie pozytywnym tonie wypowiada się Piotr Wadecki, który twierdzi, że jeżeli tylko sezon zostanie wznowiony, to CCC Team “da radę”. “Na szczęście ciężar sponsorowania ekipy rozkłada się na kilku sponsorów, a nie tylko jednego” – wyjaśnił.

Menedżer generalny polskiej formacji odniósł się również do kwestii wynagrodzeń kolarzy. Pojawiająca się w mediach propozycja cięć wynoszących nawet 80% najprawdopodobniej faktycznie padła, lecz kolarze odrzucili ją, uznając (jak mówił Fausto Masnada) za “nie do przyjęcia”. Zgodnie z informacjami jakie przekazał Włoch, zawodnicy wysunęli swoją propozycję. Wadecki zdradził, że strony ostatecznie doszły do porozumienia, choć jednocześnie nie chciał mówić o kwotach.

“Prezes Miłek mówił o cięciu kosztów siekierą i tak właśnie zrobiliśmy. Teraz podpisujemy z kolarzami nowe porozumienia, czyli właściwie nowe kontrakty, które wyślemy do UCI” – stwierdził. Jak pisze Wolnicki, nieoficjalnie udało mu się ustalić, że obniżki sięgają 40-45%.

To Top