Świat

Mario Cipollini: “Śmierć Marco Pantaniego to wciąż otwarta rana”

Mario Cipollini, były znakomity sprinter przyznał, że śmierć Marco Pantaniego to dla Włochów wciąż “otwarta rana”. “Straciliśmy wspaniałego człowieka, który rozgrzewał ludzkie serca” – mówił w rozmowie z “Sky Sport”.

“Pirat”, który zmarł w 2004 roku jest we Włoszech otaczany niemal kultem. Na temat wybitnego górala, ostatniego jak dotąd kolarza, który był w stanie wygrać w pojedycznym sezonie dwa najważniejsze wyścigi sezonu – Giro d’Italia i Tour de France śpiewa się w Italii piosenki, a dyskusje na temat tego, czy przyczyną jego zgonu faktycznie było przedawkowanie narkotyków powracają z regularnością szwajcarskiego zegarka.

“Pantani to wciąż otwarta rana. Był wspaniałym człowiekiem, bardzo wrażliwym” – mówił Cipollini, który wraz z “Elefantino” na przełomie wieków rozdawał karty w peletonie. “Straciliśmy niezwykłą osobę, która rozgrzewała ludzkie serca. Stanowił prawdziwą część Włoch” – dodawał.

“Super Mario” odniósł się również do kwestii zagadkowej śmierci Pantaniego mówiąc, że w tej sprawie “nie znamy jeszcze całej prawdy”.

(fot. Wikimedia Commons)

To Top