Polska

Treningi grupowe amatorów nadal zabronione. Rząd nie poluzował obostrzeń dotyczących dystansu w przestrzeni publicznej

Premier Mateusz Morawiecki poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej o kolejnym poluzowaniu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. Niestety, nie padły żadne konkretne informacje na temat uprawiania sportu.

Przypomnijmy: od blisko dwóch tygodni ponownie otwarte są już lasy, parki i inne miejsca rekreacji, dozwolona jest także aktywność sportowa na świeżym powietrzu. Wciąż jednak treningi musimy odbywać samotnie. W mediach zapowiadane były jednak kolejne kroki, mające na celu “odmrożenie” życia publicznego, dlatego sportowcy-amatorzy z dużą niecierpliwością wyczekiwali czwartkowej konferencji.

Niestety, podczas niej nie padły żadne konkretne informacje dotyczące aspektu sportowego. Dowiedzieliśmy się jedynie, iż “stopniowy powrót do normalności nie zwalnia nas ze stosowania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Muszą one stać się podstawą naszego codziennego funkcjonowania”.

Podtrzymany został zapis o zachowywaniu dwumetrowego odstępu w przestrzeni publicznej oraz zasłaniania twarzy w miejscach publiczych. Oznacza to, że rowerowe “ustawki” kilku osób nadal nie są dozwolone, a ponadto – pamiętać należy, by podczas treningów mieć ze sobą bandanę lub komin, którymi zakryć można twarz i usta.

Jedynym optymistycznym (ze “sportowego” punktu widzenia) aspektem konferencji było zapowiedziane “w krótkim czasie” otwarcie systemów rowerów miejskich.

To Top