Polska

Przyszłość CCC Team jedną wielką zagadką. Rzecznik komentuje

To, czy grupa CCC Team zdoła przetrwać nadal pozostaje niewiadomą. Wobec drastycznych cięć, jakie nastąpiły w zespole oraz pojawiających się doniesieniach o wycofaniu się przez tytularnego sponsora ze wspierania sportu przyszłość rysuje się w mrocznych barwach. Jak przyznaje rzecznik drużyny, w negocjacjach z polską firmą póki co nie nastąpił żaden postęp.

To, że jeżdżąca z polską licencją formacja może mieć nieliche problemy stało się jasne niedługo po tym, jak epidemia koronawirusa i decyzje europejskich rządów wymusiły na CCC zamknięcie sklepów stacjonarnych w niemal wszystkich krajach. Spowodowało to znaczący spadek wartości akcji firmy, który i tak postępował już od dłuższego czasu.

Szef rady nadzorczej, Dariusz Miłek zapowiedział, ze będzie zmuszony do oszczędności, a koszty ciąć będzie “nie nożem, a siekierą”. Niedługo potem jasnym stało się, że dotknie to w znaczącym stopniu także sponsorowanej przezeń grupy. Niemal wszyscy jej pracownicy działający na kontraktach otrzymali wypowiedzenia. Obniżone zostały też uposażenia zawodników – w niektórych przypadkach nawet o 80%.

To jednak nie koniec fatalnych informacji, bo Polska Agencja Prasowa poinformowała przed kilkoma dniami, że CCC analizuje możliwość całkowitego wycofania się ze sponsoringu sportowego zaplanowanego na lata 2020-2021. Dla grupy byłoby to niemal równoznaczne z upadkiem – posiada ona bowiem kilku innych, mniejszych sponsorów (m.in. Giant), lecz niemal na pewno nie byłaby w stanie utrzymać się na powierzchni.

Jak przyznała nam rzecznik CCC Team, Phoebe Haymes, sprawa póki co utknęła w martwym punkcie. “Negocjacje z naszym głównym sponsorem wciąż trwają, lecz na ten moment nie możemy poinformować o żadnym progresie” – przekazała.

To Top