Świat

Greg Van Avermaet: “Przez sześć dni nie trenowałem”

Greg van Avermaet
Greg van Avermaet / fot. Patrick Verhoest / Omloop Het Nieuwsblad

Greg Van Avermaet (CCC Team) po raz kolejny zaprezentował się podczas wirtualnego ścigania z dobrej strony. Belg na drugim etapie The Digital Swiss 5 zajął czwarte miejsce, lecz ważniejszy od tego jest fakt, że uraz ścięgna, którego nabawił się w ubiegłym tygodniu całkowicie ustąpił.

Mistrz olimpijski podczas ćwiczeń na trenażerze, z powodu (jak sam przypuszczał) nieprawidłowej pozycji nabawił się drobnej kontuzji. Przez tydzień odpoczywał od treningów, a swoją dyspozycję zaprezentował fanom w czwartek, podczas drugiego etapu The Digital Swiss. 34-latek usiłował ścigać późniejszego triumfatora, prowadzącego niemal od startu Stefana Kunga (Groupama-FDJ), lecz ostatecznie musiał zadowolić się lokatą tuż za podium.

“Jestem zadowolony. Przed startem trochę się martwiłem, bo przez sześć dni nie trenowałem z powodu problemów ze ścięgnem, ale ostatecznie wyszło całkiem fajnie” – mówił Van Avermaet, cytowany przez “Het Nieuwsblad”. Dodał także, iż cyfrowa formuła rywalizacji niwelowała jego braki w jeździe indywidualnej na czas.

Dobre, ósme miejsce drugiego dnia wyścigu zajął inny kolarz CCC Team i jednocześnie – jedyny Polak w stawce, Kamil Gradek.

To Top