Polska

Michał Kwiatkowski: “Jestem na dobrej drodze, by zostać w Team Ineos”

Michał Kwiatkowski
Michał Kwiatkowski / fot. Michał Kapusta

Michał Kwiatkowski zdradził w rozmowie z Kamilem Wolnickim z “Przeglądu Sportowego”, że jest na dobrej drodze ku temu, by podpisać z Team Ineos nową umowę. Dotychczasowa wygasa wraz z końcem sezonu 2020.

“Kwiato” barwy brytyjskiej formacji (funkcjonującej do pierwszej połowy 2019 roku jako Team Sky) reprezentuje od sezonu 2016, a jego przenosiny spod skrzydeł Patricka Lefevere’a do dziś spotykają się wśród fanów z mocno mieszanymi reakcjami.

Z jednej strony – w barwach Sky Polak odniósł wielkie sukcesy (wygrał Strade Bianche, Mediolan – San Remo czy Tirreno-Adriatico), nigdzie też nie może z pewnością liczyć na równie wysoką, co tam gażę. Z drugiej jednak strony – powszechnie komentowana jest jego rola wiernego pomocnika i “trybiku” w maszynie Ineos podczas najważniejszego wyścigu sezonu – Tour de France.

Kolarz z Chełmży nie ogląda się jednak na innych i robi swoje, a wszystko wskazuje na to, że ze swoją obecną formacją zwiąże się kolejnym kontraktem. “Jestem na dobrej drodze, żeby zostać w ekipie, chociaż teraz to nic nie wiadomo” – zdradził Kwiatkowski w rozmowie z Kamilem Wolnickim z “Przeglądu Sportowego”, precyzując po chwili, iż “wydaje mu się, że jest na dobrej drodze, żeby zostać na dłużej”.

Polak póki co trenuje w swoim domu we Francji, a jako ciekawostkę zdradził, że symuluje warunki, z jakimi przyjdzie mu się mierzyć podczas igrzysk w Tokio, w 2021 roku. Wysoką temperaturę i wilgotność uzyskuje… we własnej łazience.

Pytany o powrót do ścigania i drugą część sezonu 2020 z Tour de France na czele, nie był w stanie jednoznacznie potwierdzić, że znajdzie się w składzie Ineos na tę imprezę. “W tej sytuacji nikt chyba nie wie, w jakim jest miejscu. Czuję, że jestem w drużynie, więc ciąży na mnie odpowiedzialność i się przygotowuję. Ostatecznie nigdy nie wiemy, jak zareaguje organizm i czy konkurencja nas nie wyprzedzi” – mówił.

Kwiatkowski weźmie udział w Digital Tour de Suisse 5 – cyfrowym wyścigu, który rozpoczął się w środę. Do pierwszego etapu nie został jednak przez swoją drużynę zgłoszony (ekipy mogą rotować zawodnikami).

To Top