Świat

Renato Di Rocco: “Musimy być gotowi na to, by zrezygnować z Giro d’Italia”

Richard Carapaz
Richard Carapaz / fot. Giro'Italia

Renato Di Rocco, wiceprezydent UCI i szef włoskiej Federacji przyznał w rozmowie z “Il Messegero”, że jednym z rozpatrywanych scenariuszy jest całkowite odwołanie tegorocznego Giro d’Italia. Co więcej, uważa on za realne to, że w sezonie 2020 nie odbędzie się żaden wyścig.

Przypomnijmy: póki co decyzją UCI zostały odwołane wszystkie imprezy do końca maja. Organizatorzy niektórych zaplanowanych później (m.in. Giro właśnie) już teraz ogłosili ich przesunięcie licząc, że uda się je zorganizować, kiedy sytuacja wróci do normy.

Póki co nie ma jednak absolutnie żadnych poszlak wskazujących, kiedy sezon może zostać wznowiony. Epidemia koronawirusa szaleje w najlepsze, a północna Europa szczyt zakażeń wciąż ma przed sobą. UCI informowała, iż pracuje nad szkicem nowego kalendarza, lecz sama popadła w tarapaty finansowe. Słowem – nie jest różowo.

Nastroje niepokoju podsycił wiceprezydent światowej Federacji, Renato Di Rocco. Przyznał on, iż realny jest scenariusz całkowitego odwołania Giro d’Italia. “Nie wiemy, jak będzie rozwijać się epidemia. Musimy być gotowi na to, by z niego zrezygnować dla dobra ogółu” – mówił, cytowany przez “Il Messegero”.

Co więcej, Di Rocco nie wykluczył, iż w sezonie 2020 nie odbędzie się już żaden wyścig. “To jedna z możliwych hipotez” – przyznał.

To Top