Świat

Patrick Lefevere: “Tego, co przydarzyło się CCC Team nie życzę najgorszemu wrogowi”

Szefujący Deceuninck – Quick Step Patrick Lefevere przyznał, że jest głęboko poruszony tym, co dzieje się w gwałtownie redukującym wydatki CCC Team, który zwolnił większość obsługi i zredukował kolarzom pensje. “Nie życzę tego najgorszemu wrogowi” – skomentował.

Sytuacja w kolarskim świecie zaczyna przybierać bardzo niepokojący obrót. Wiele ekip z uwagi na oszczędności poczyniane przez ich sponsorów musi decydować się na redukcję kosztów. Obok CCC zdecydowały się na to m.in. Lotto Soudal, Astana i Bahrain-McLaren. Według Lefevere’a mocno kontrowersyjna jest w tym wszystkim postawa UCI, która zamiast zająć się istotą problemu i stworzyć program pomocy lub choć ustalić kalendarz sezonu 2020 w pierwszej kolejności ogłosiła podtrzymanie terminu mistrzostw świata – imprezy, którą sama organizuje.

Według Lefevere’a to wydarzenie, które w obecnej sytuacji “nikogo nie interesuje”. Zamiast skupiać się na nim, Unia powinna pracować nad tym, by “zmieścić” w kalendarzu po wznowieniu sezonu jak najwięcej wyścigów i pomóc tym samym drużynom.

“Dla przetrwania ekip istotnym jest, by rywalizować jak najczęściej i w ten sposób zrekompensować sponsorom braki w ekspozycji. W przeciwnym razie będą ofiary. Tego, co przydarzyło się CCC Team nie życzę nawet najgorszemu wrogowi” – komentował na łamach “Het Nieuwsblad”.

Belgowi nie do końca podoba się także koncept wirtualnego ścigania i niedzielnego Ronde Van Vlaanderen. “To da zarobek organizatorom, a my nie dostaniemy ani grosza” – zauważył.

To Top