Świat

Alejandro Valverde: “Jako 41-latkowi w Tokio łatwiej mi nie będzie”

Alejandro Valverde

Alejandro Valverde (Movistar) mimo decyzji o przesunięciu igrzysk olimpijskich w Tokio nie porzuca marzeń o złotym medalu tej imprezy. Doskonale zdaje sobie jednak sprawę, że czas nie gra w tej sytuacji na jego korzyść, a do walki przystąpi prawdopodobnie jako 41-latek.

“El Bala” w swojej długiej karierze odniósł aż 127 zwycięstw, wśród których są m.in. triumf w klasyfikacji generalnej Vuelta a Espana (2009) czy mistrzostwo świata (2018). Ostatnim wielkim celem Hiszpana jest złoty krążek igrzysk olimpijskich. Do walki w Japonii miał przystąpić jako 40-latek, ale zmiana terminu imprezy sprawi, że zadanie to jeszcze bardziej się komplikuje.

“Zdaję sobie sprawę, że jako 41-latkowi będzie mi o wiele trudniej, ale staram się o tym nie myśleć. Jeżeli nadal pozostanę w wysokiej formie, a selekcjoner kadry uzna, że mogę walczyć, będę gotowy do startu w Japonii” – zadeklarował Valverde, cytowany przez “Het Nieuwsblad”.

Wydaje się, że jest to bardzo prawdopodobny scenariusz. Rutyniarz wydaje się bowiem na bardzo wymagającej, japońskiej trasie jedynym zawodnikiem z Hiszpanii, zdolnym do walki o krążek.

To Top