Świat

Cesare Benedetti: “Jeśli duże firmy będą miały problemy, to w pierwszej kolejności zrezygnują pewnie ze sponsoringu”

Cesare Benedetti
Criterium du Dauphine 2019 - 71st Edition - 8th stage Class - Champery 113,5 km - 16/06/2019 - Cesare Benedetti (ITA - Bora - Hansgrohe) - photo Luca Bettini/BettiniPhoto©2019

Nie jest tajemnicą, że okres przestoju w kolarstwie może negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie wielu zespołów. “Jeśli duże firmy, które nas wspierają będą miały problemy, to w pierwszej kolejności zrezygnują pewnie ze sponsoringu” – uważa Cesare Benedetti, cytowany przez “Przegląd Sportowy”.

Na aktualne położenie narzekał niedawno w felietonie dla “Het Laaste Nieuws” szef Deceuninck – Quick Step, Patrick Lefevere. Żalił się między innymi na koszty stałe, które musi ponosić oraz na fakt, że środków wydanych na odwołane imprezy nikt mu nie zwróci (to drugie nie do końca jest prawdą, co wyjaśnił na naszym twitterowym profilu Michał Szyszkowski, fizjoterapeuta Jumbo-Visma).

Nie ulega jednak wątpliwości, że w dalszej perspektywie brak wyścigów, a przez to – ekspozycji reklamowej dla sponsorów może przesądzić o ich wycofaniu się z kolarstwa. Podobnie, jak w przypadku własnych problemów finansowych wywołanych “koronawirusowymi” przestojami. Takiego stanu rzeczy obawia się m.in. Cesare Benedetti.

“Wierzę, że będziemy się ścigali jeszcze w tym roku, ale jeśli duże firmy, które nas wspierają będą miały problemy, to w pierwszej kolejności zrezygnują pewnie ze sponsoringu” – mówił w rozmowie z Kamilem Wolnickim z “Przeglądu Sportowego”. Dodał także, że w pełni rozumie taką postawę, a w obecnej sytuacji absolutnym priorytetem jest zdrowie.

Mieszkający w Gliwicach zawodnik zaapelował także do kolarzy-amatorów, by ci trenowali samotnie. “To bardzo ważne, żeby trzymać dystans od innych ludzi. Wszędzie zresztą, w supermarkecie, na ulicach. To jedyny sposób” – powiedział.

Pełną rozmowę Kamila Wolnickiego z kolarzem BORA-hansgrohe przeczytać można TUTAJ.

To Top