Świat

Kolejny wielki cel Mathieu van der Poela. Chce zostać mistrzem świata w jeździe indywidualnej na czas

Mathieu van der Poel
Mathieu van der Poel / fot. Corendon-Circus

Co do tego, że Mathieu van der Poel może w najbliższym czasie sięgnąć po tęczowe koszulki we wszystkich najpopularniejszych kolarskich specjalnościach – w przełaju, MTB i na szosie nikt nie ma większych wątpliwości. Ojciec zawodnika, Adrie zdradził jednak, że 25-latka napędza jeszcze jeden cel – złoto mistrzostw świata w jeździe indywidualnej na czas.

Aktualnie MvdP jest posiadaczem “tęczy” w przełajach, a tytuł zdobyty w 2019 roku obronił niedawno w szwajcarskim Dubendorf. Fiaskiem zakończyła się jego walka o złoto MŚ na szosie w Yorkshire (mimo dobrej jazdy w końcówce “odcięło mu prąd”), zaś w MTB najlepszym jego wynikiem pozostaje trzecie miejsce wywalczone w 2018 roku w Lenzerheide.

Holender jest jednak zawodnikiem o tak wielkim potencjale, że nikt nie ma wątpliwości co do tego, iż w przyszłości sięgnąć może po tęcze w obu “brakujących” specjalnościach. Co ciekawe jednak, marzy on o jeszcze jednym tytule – mistrza świata w jeździe indywidualnej na czas. Gdyby udało mu się zdobyć również ten tytuł, stałby się pierwszym kolarzem w całej historii dyscypliny, który dokonałby tej sztuki.

“Myślę, że w dłuższej perspektywie czasu wprowadzi do swojego programu MŚ w jeździe indywidualnej na czas. Mathieu lubi wyzwania, a w przeszłości notował w tej specjalności dobre wyniki, był mistrzem Holandii w 2011 roku. Ma zatem podstawy, by się doskonalić” – mówił jego ojciec w rozmowie z “VRT”.

Van der Poel dotąd rzadko miał okazję, by rywalizować w “czasówkach” ze światową elitą. W tym sezonie, podczas Volta ao Algarve był 36. W sezonie 2019 nieźle wypadł w takiej próbie podczas Tour of Britain, gdzie zajął 6. miejsce, pokonując m.in. Alexa Dowsetta.

To Top