Świat

Paryż-Nicea będzie kontynuowany mimo obostrzeń francuskiej federacji

Maximilian Schachmann
Maximilian Schachmann / fot. BORA-hansgrohe

Francuski Związek Kolarski poinformował o odwołaniu wszystkich imprez w kraju. Decyzja ta nie ma jednak wpływu na Paryż-Nicea – informują media nad Loarą.

“Wyścig ku Słońcu” wystartował w niedzielę, tak naprawdę – wbrew wszystkiemu. Część drużyn (m.in. CCC Team, Ineos czy Mitchelton-Scott) już wcześniej ogłosiła, że na wyścig nie przyjedzie, a perspektywa przeprowadzenia rywalizacji aż do samej Nicei, ulokowanej zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od włoskiej granicy wydawała się karkołomna.

To, że zmagania nie zostaną dokończone, wyczuwali również sami zawodnicy. Jasper Stuyven z Trek-Segafredo otwarcie mówił, że “90% kolarzy w ogóle nie zakłada, że dojadą do Nicei”, a to, że impreza w każdej chwili może być odwołana wyczuwali doskonale dyrektorzy sportowi, nakazując faworytom klasyfikacji generalnej walkę o każdą sekundę nawet na płaskich, wietrznych etapach.

Po piątkowym odcinku, wygranym przez Tiesja Benoota Francuski Związek Kolarski poinformował o anulowaniu wszystkich imprez odbywających się na terenie kraju. Co ciekawe, decyzja ta jednak nie obejmuje Paryż-Nicea, który zakończy się po siódmym etapie, w sobotę.

To Top