Świat

Paryż-Nicea 2020: Soren Kragh Andersen wygrał czwarty etap

Soren Kragh Andersen (Team Sunweb) wygrał jazdę indywidualną na czas – czwarty etap wyścigu Paryż-Nicea. Pozycję lidera utrzymał Maximilian Schachmann (BORA-hansgrohe), który zajął w środę drugie miejsce.

15-kilometrowa próba w pierwszej części zawierała dwa dość wymagające jak na “czasówki” podjazdy (1 km, 5,4% oraz 1,7 km, 6,2%), zaś w drugiej – prowadziła lekko w dół, a następnie – po zupełnie płaskim terenie. Do tego trasa była stosunkowo kręta, co ograniczało szanse typowych, czasowych “diesli”.

źr. La Flamme Rouge

To, że końcowe rezultaty mogą być trudne do przewidzenia, pokazały już wyniki pierwszych kolarzy. Dobrze wypadł Pierre Latour (AG2R La Mondiale, 19:31) nie uchodzący za specjalistę w tej dziedzinie, zaś niewiele lepiej od niego – więcej, niż przyzwoity w tej materii Jan Tratnik (Bahrain-McLaren, 19:24). Po finiszu na długo prowadzenie objął jednak Thomas De Gendt (Lotto Soudal), który pokonał trasę w 19 minut i 4 sekundy.

Wyniku tego nie był w stanie poprawić wybitny czasowiec, rekordzista świata w jeździe godzinnej – Victor Campenaerts (Team NTT), który stracił do swojego rodaka 12 sekund. Rezultat De Gendta poprawił dopiero Kasper Asgreen (Deceuninck – Quick Step), który wyprzedził rywala o sekundę. Obu pogodził jednak Soren Kragh Andersen (Team Sunweb) z wynikiem… 18:51.

Rezultatu tego nie poprawili najlepsi dotychczas w klasyfikacji generalnej zawodnicy. Lider, Maximilian Schachmann (BORA-hansgrohe) “postraszył” Duńczyka najlepszym międzyczasem, ale w drugiej części etapu lekko opadł z sił, zajmując ostatecznie 2. miejsce (18:57) i broniąc prowadzenia w “generalce”.

To Top