Świat

Paryż-Nicea 2020: Ivan Garcia Cortina uprzedził Petera Sagana

Ivan Garcia Cortina (Bahrain-McLaren) wygrał trzeci etap Paryż-Nicea. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Maximilian Schachmann (BORA-hansgrohe).

Dwa pierwsze dni zmagań we Francji były porywającym widowiskiem i pozostawało mieć nadzieję, że kolejny – teoretycznie najłatwiejszy jak dotąd odcinek – również zostanie zapamiętany na długo. Na dystansie 212 kilometrów kolarze do pokonania mieli tylko jedną premię górską, a finisz ulokowany był na delikatnym podjeździe – idealnym dla tych bardziej wytrzymałych sprinterów.

źr. La Flamme Rouge

Zanim jednak mogliśmy ekscytować się wydarzeniami na finałowych kilometrach, swój czas antenowy miała ucieczka. Tym razem była ona samotna – jedynym, który oderwał się od peletonu był Tom Devriendt (Circus-Wanty). Samotny śmiałek nie stanowił dla faworytów absolutnie żadnego zagrożenia, toteż pozwolono mu na wiele. Maksymalna przewaga Belga wynosiła niemal dziesięć minut, ale dogoniony został stosunkowo szybko – 26 kilometrów przed metą.

Niedługo później grupa wjechała na strefę bocznego wiatru. Próby jej rozerwania, szykowane przez Team Sunweb i Deceuninck – Quick Step były jednak mocno anemiczne i nie przyniosły rezultatu. Wszystko rozstrzygnęło się dopiero na ostatnich metrach, po sprincie z około 70-osobowej grupy.

Najlepszy okazał się Ivan Garcia Cortina (Bahrain-McLaren), pokonując Petera Sagana (BORA-hansgrohe). Podium uzupełnił Andrea Pasqualon (Circus-Wanty). W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał kompan z ekipy Słowaka, Maximilian Schachmann.

To Top