Polska

Paweł Bernas: “Zapowiadało się na to, że impreza rozstrzygnie się na sekundy”

Paweł Bernas
Paweł Bernas / fot. Mazowsze Serce Polski

Paweł Bernas ukończył Tour of Rhodes (2.2) na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej. “Zapowiadało się na to, że cała impreza rozstrzygnie się na sekundy” – mówił naszemu serwisowi 29-latek.

“Berni” po otwierającym sezon triumfie w GP Alanya (1.2) i drugiej pozycji w odbywającym się dwa tygodnie później GP… Velo Alanya (1.2), kolejny wartościowy wynik zanotował w Grecji. Jak przyznał, zarówno on, jak i koledzy wiedzieli, że klasyfikacja generalna imprezy na Rodos rozstrzygnie się na “dystansie” paru sekund.

“Na pierwszych dwóch etapach starałem się łapać bonifikaty. Dziś (w niedzielę – przyp.red.) najważniejszym było, by przejechać góry. W ekipie Uno-X jechał bardzo dobry góral, czołowy kolarz Tour Colombia (Torstein Traen), który na najtrudniejszym podjeździe zaatakował, zyskując ponad dwie minuty” – opisywał Polak, który dodał, że zarówno jego ekipa, jak i zespół lidera “generalki” – Joker Fuel zachowały spokój.

“W międzyczasie pojawiały się ataki, ja też odjeżdżałem, ale ostatecznie 30 kilometrów przed metą wszystkie zostały skasowane. Na czele pozostała jedynie dwójka kolarzy, których dopędziliśmy około 1,5 kilometra przed finiszem” – kontynuował.

Tym razem to na “Bernim”, a nie Alanie Banaszku spoczywała odpowiedzialność za wynik. Z około 30-osobowej grupy zafiniszował on jako 3., zajmując tę samą pozycję w końcowej klasyfikacji generalnej. Kolarz z Gliwic był bardzo zadowolony nie tylko z postawy swojej, ale i całej drużyny. “Pojechaliśmy super” – ocenił.

Ekipa Mazowsze – Serce Polski zaliczy teraz niemal miesięczną przerwę od startów. Jej kolejnymi występami będą Trofeo Cinelli (20 marca) i Velka Bites-Brno (29).

(fot. Grzegorz Trzpil)

To Top