Świat

Greg van Avermaet: “Mentalnie nie jest to łatwe”

Greg van Avermaet
Greg van Avermaet / fot. CCC Team / Getty

Greg van Avermaet wobec odwołania zaplanowanego na sobotę Strade Bianche oraz wycofania się CCC Team z Paryż-Nicea rozpocznie wkrótce zgrupowanie wysokogórskie w Sierra Nevada. “Pod kątem mentalnym będzie to kosztować znacznie więcej energii niż ściganie” – mówił, cytowany przez “Het Nieuwsblad”.

Belg po rozczarowujących występach w otwierających sezon północnych klasyków Omloop Het Nieuwsblad (13. miejsce) i Kuurne-Bruksela-Kuurne (26.) liczył na to, że “odkuć” uda mu się na trasie Strade Bianche. Niestety, wyścig został odwołany z uwagi na zagrożenie koronawirusem, a wciąż aktualny mistrz olimpijski nie “dogrzeje” nogi również na trasie Paryż-Nicea, gdyż jego zespół zrezygnował z udziału.

“Nasz personel medyczny uważa, że organizatorzy nie podjęli wystarczających środków bezpieczeństwa” – wyjaśniał, dodając przy tym, że ekipa obawiała się ewentualnej kwarantanny, podobnej do tej, jaką w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wciąż przechodzą zawodnicy m.in. Cofidisu i Groupama-FDJ. Zamiast “Wyścigu ku Słońcu”, Van Avermaet i spółka wyjadą na dziesięć dni do Sierra Nevada, by tam szykować się do kolejnych odsłon północnej kampanii.

34-latek przyznał, że choć na warunki pogodowe na południu Hiszpanii nie będzie można narzekać, to brak startów jest dużym obciążeniem pod kątem psychicznym. “Mentalnie nie jest to łatwe. W Paryż-Nicea jechałbym razem z peletonem, od czasu do czasu atakował, a przez to wiedział, czy jestem odpowiednio przygotowany. W Sierra Nevada przez dziesięć dni będę się zmagał tylko z samym sobą. Fizycznie osiągnę ten sam poziom, ale pod względem mentalnym będzie to kosztować o wiele więcej ” – wyznał.

Jednocześnie Van Avermaet zdradził, że zmiany w kalendarzu klasyków mogą sprawić, że uda mu się do swojego programu startów dodać Liege-Bastogne-Liege, gdyż w obecnej sytuacji będzie mógł prawdopodobnie utrzymać wysoką formę nieco dłużej.

Obok Belga na obóz w Sierra Nevada wyjedzie także drugi lider CCC, Matteo Trentin.

To Top