Świat

Włoski rząd oficjalnie zawiesza wydarzenia sportowe z udziałem publiczności na 30 dni

Strade Bianche

Włoski rząd potwierdził podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej, że nocą wejdzie w życie dekret, zawieszający wszystkie wydarzenia sportowe z udziałem publiczności na okres 30 dni. Tym samym odwołane zostaną Strade Bianche, Tirreno-Adriatico i Mediolan – San Remo.

Wobec rosnącej liczby zarażeń koronawirusem (oraz pierwszych potwierdzonych przypadków w świecie kolarstwa) decyzja taka wydawała się jedyną słuszną. Część ekip zdążyła z resztą wydać oficjalne oświadczenia, w których mimo grożącej im kary (od 10 do 20 tysięcy franków szwajcarskich za dzień wyścigowy) informowała o rezygnacji ze startu. Zrobiły to już m.in. Groupama-FDJ, Jumbo-Visma czy Mitchelton-Scott.

To, że włoskie wyścigi zostaną odwołane jest już przesądzone. W środę rano szef RCS Sports, Mauro Vegni powiedział serwisowi “Cyclingnews”, że w przypadku wprowadzenia szczególnych środków bezpieczeństwa przez włoski rząd nie będzie miał wyjścia i zmuszony zostanie do podjęcia takiego kroku. Jednocześnie zostawił furtkę ku temu, by odbyły się one w późniejszym terminie – w czerwcu lub we wrześniu.

Co ciekawe, komunikat włoskiego rządu głosi, że imprezy na otwartym powietrzu będą mogły się odbyć, jeżeli spełnione zostaną zasady bezpieczeństwa, m.in. wydzielone zostaną specjalne strefy dezynfekcji rąk oraz… zachowana zostanie przestrzeń 1 metra dla pojedynczego kibica. W przypadku imprez kolarskich jest to jednak warunek nie do spełnienia.

To Top