Bez kategorii

Wyciągnąć wnioski z poprzedniego sezonu i odbić się od dna. Zwycięstwa CCC Team potrzebne “na wczoraj”

fot. CCC Team, Chris Auld

Za nami Omloop Het Niuewsblad – wyścig, który zainaugurował sezon wiosennych klasyków – okres, który dla CCC Team jest priorytetowy. Nie ma już miejsca na usprawiedliwienia – ekipa potrzebuje naprawdę dużego zwycięstwa.

Projekt CCC Team zawiązany został w połowie 2018 roku, przejmując licencję po upadającym BMC Racing Team. Logicznym zatem było, że zbudowanie w pełni zgranej drużyny będzie wymagało czasu. Sezon 2019 miał być jedynie etapem przejściowym.

Etap przejściowy się skończył, czas na zwycięstwa

Tak też to wyglądało. Ekipa oparta na Gregu Van Avermaecie szukała swojego miejsca w peletonie World Touru. Zaczęło się dobrze – od zwycięstw na etapach Santos Tour Down Under oraz Vuelta a la Comunidad Valenciana. W klasykach zabrakło jednak postawienia kropki nad “i” – Van Avermaet walczył w końcówkach, nie wystarczyło jednak szczęścia, aby mógł unieść ręce w geście triumfu. 2. miejsce w Omloop Het Niuewsblad, 6. pozycja w Strade Bianche, miejsce tuż za podium w Bredene-Koksijde Classic czy 3. pozycja w E3 Blinck Bank Classic to z pewnością nie są złe wyniki, lecz nie zaspokoiły one apetytów kibiców.

W kolarstwie liczą się zwycięstwa – tych niewątpliwe zabrakło, a sytuacja ma się zmienić w tym sezonie. Drużyna zakontraktowała Matteo Trentina, który ma w pewnym stopniu odciążyć Van Avermaeta w pełnieniu funkcji lidera CCC.

Dwóch liderów, dużo większe możliwości

Włoch wielokrotnie prezentował już swoją wszechstronność – na koncie ma wygranych 8 etapów wielkich Tourów, tytuł mistrza Europy, a także szereg miejsce w pierwszej dziesiątce najważniejszych wyścigów klasycznych. Duet ten przy odpowiedniej współpracy na pewno jest w stanie powalczyć z najlepszymi.

Trentin od Van Avermeta jest szybszym kolarzem, ten drugi jednak lepiej radzi sobie na sektorach brukowych, a dodatkowo jest bardziej wytrzymały na rwane tempo, którego w północnych klasykach nie brakuje. Dobra współpraca tej dwójki może umożliwić Van Avermaetowi próbę odjazdów na kilka kilometrów przed metą, Trentin zaś będzie pilnował tempa czołowej grupy czyhając na finisz. To z pewnością będzie skuteczniejszym wariantem niż ubiegłoroczna sytuacja, w której mistrz olimpijski z Rio musiał pełnić obie role.

Istotna może być także dyspozycja pozostałych kolarzy – w składzie CCC Team na belgijskie klasyki z pewnością pojawiać się będą takie nazwiska jak Guillaume Van Keirsbulck, Nathan van Hooydonk, Michael Schar, czy Łukasz Wiśniowski. Ich rola jest z góry nakreślona – dowieźć duet Trentin-Van Avermaet do decydujących fragmentów wyścigu na jak najlepszej pozycji. W ubiegłym roku ta sztuka nie zawsze im się udawała.

Wyrównana stawka

Przed sezonem bardzo trudno jest wytypować wyścig, w którym “Pomarańczowi” mają największą szansę na zwycięstwo, a to za sprawą niesamowicie szerokiej i wyrównanej stawki faworytów. Grono zawodników mających realne szanse na odniesienie zwycięstwa jest bardzo szerokie, praktycznie każda drużyna World Teams dysponuje liderem na światowym poziomie, a duża część z nich ma kilka wariantów rozgrywania końcówek.

Jak co roku, bardzo groźni będą kolarze Deceuninck-Quick Step – Zdenek Stybar, Kasper Asgren, Bob Jungels, Florian Senechal czy Yves Lampaert. Trek-Segafredo polegać będzie mógł na mistrzu świata Madsie Pedersenie, Japerze Stuyvenie czy Edwardzie Theunsie. Sep Vanmarkce Alberto Bettiol i Sebastian Langeveld tworzyć będą człon EF Pro Cycling, a wracający po kontuzji Wout van Aert wraz z Mikiem Teunisenem przewodził formacji Team Jumbo-Visma.

Dodatkowo prym mogą wieść takie jednostki jak Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix), Peter Sagan (BORA – hansgrohe), Nils Politt (Israel Start- Up Nation), Alexander Kristoff (UAE Team Emirates) czy Olivier Naesen (AG2R La Mondiale). Jak widać, stawka jest bardzo wyrównana, więc posiadanie dwójki liderów o różnej specyfice jazdy, może mieć kluczowe znaczenie.

Zwycięstwo potrzebne na wczoraj

CCC Team nie może już szukać usprawiedliwień – ekipa potrzebuje zwycięstw. W ubiegłym sezonie, kolarze w pomarańczowych koszulkach sześciokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium, nie wygrali jednak ani jednego wiosennego klasyku. W tym (na dzień 29.02) CCC Team pozostaje jedyną ekipą World Tour bez zwycięstwa – sytuacja ta musi ulec zmianie. Na ten moment w rankingu UCI World Tour drużyna zajmuje 15. miejsce.

To Top