Świat

UAE Tour 2020: Yates podbija Jebel Hafeet, Majka 5!

Adam Yates okazał się najlepszy w pierwszym sprawdzianie dla faworytów wyścigu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Lider Mitchelton-Scott został również nowym liderem wyścigu. Rafał Majka pokazał się z dobrej strony i zafiniszował w czołówce.

Trzeci dzień był pierwszym z tych który miał zadecydować o kształcie klasyfikacji generalnej całego wyścigu, a areną na jakiej przyszło kolarzom rywalizować była wspinaczka na Jebel Hafeet. Zanim jednak kolarze przystąpili do dziesięciokilometrowej “autostrady” na szczyt czekało ich 170 kilometrów rozgrzewki w całkowicie płaskim terenie.

Po kilkunastu kilometrach ucieczkę dnia utworzyli Jasper De Buyst (Lotto Soudal), Victor Campenaerts (NTT Pro Cycling), Umberto Marengo (Vini Zabù-KTM) oraz Stijn Steels (Deceuninck-QuickStep). Zważając na fakt, że na drodze do finałowego podjazdu brakowało specjalnych utrudnień peleton po 40 kilometrach tracił niemal 8 minut i dopiero wówczas rozpoczął sukcesywne odrabianie strat do harcowników.

Akcja czwórki zawodników dobiegła końca u podnóża podjazdu pod Jebel Hafeet i na 10 kilometrów przed metą wyścig poniekąd rozpoczął się na nowo. Podobnie jak podczas etapu na Hatta Dam problemy miał Chris Froome (Ineos) i dość niespodziewanie chwilę później za główną grupą został James Knox (Deceuninck-Quick Step), a w tym samym czasie na przedzie znalazł się Quentin Jauregi (Ag2r), ale akcja Francuza trwała zaledwie kilka minut i peleton “skasował” jego atak.

Mocne tempo w peletonie dyktowała ekipa CCC Team, a gdy nikt nie chciał współpracować z “Pomarańczowymi” na skok zdecydował się Victor de la Parte. Hiszpan zyskał kilkanaście sekund przewagi, a moment niepewności w grupie faworytów wykorzystał także Merhawi Kudus (Astana) i Erytrejczyk ruszył w pościg za zawodnikiem jedynej polskiej grupy World Tour.

6 kilometrów przed metą zaatakował Adam Yates, a na swoim kole pociągnął również Davida Gaudu (Groupama-FDJ) i Alexeya Lutsenkę (Astana). Ta trójka dość szybko złapała atakującego de la Parte, a po kilkuset metrach Brytyjczyk z Mitchelton-Scott ponowił atak i zgubił Lutsenkę i Gaudu. Tempa faworytów nie wytrzymywał również Alejandro Valverde (Movistar), a przeskoczyć do “czuba” próbował niesamowity Tadej Pogacar (UAE Team Emirates).

4 kilometry przed metą Yates miał niecałe 20 sekund zapasu nad goniącymi go Gaudu, Lutsenką i Pogacarem. 1000 metrów przed metą Yates jechał już jednak niezagrożony z przewagą około 40 sekund nad Pogacarem i blisko dwóch minut nad główną grupą pościgową.

Na kreskę Yates wjechał niezagrożony, a młody Słoweniec przyjechał minutę i 2 sekund później. Najniższy stopień na podium przypadł Lutsence, który w walce o 3. miejsce wyprzedził Gaudu i Rafała Majkę. Grupa z Polakiem straciła do zwycięzcy półtorej minuty.

Wyniki 3. etapu UAE Tour 2020:

To Top