Świat

Tegoroczna edycja Mediolan-San Remo może się nie odbyć, dyrektor wyścigu potwierdza

Mediolan - San Remo
Mediolan - San Remo / fot. organizatorzy

Wirus 2019-nCov, szerzej znany jako koronawirus może stanąć na drodze w organizacji legendarnego wyścigu Mediolan-San Remo, który zaplanowany jest na 21 marca.

We Włoszech zanotowano dotąd najwięcej przypadków zakażenia w Europie – 270. Na ten moment liczba śmiertelnych przypadków wynosi 7, a trudna sytuacja w związku z koronawirusem panuje przede wszystkim w północnych regionach Włoch.

Efektem epidemii są masowo odwoływane wydarzenia sportowe i kulturalne, podjęto m.in. decyzję o przełożeniu 26. kolejki piłkarskiej Serie A. Tym samym zrozumiałe są obawy o przebieg wyścigów kolarskich, a szczególnie “wiosennych mistrzostw świata”, które po raz 111 w historii ruszyć miały z Mediolanu. Głos w tej sprawie zabrał dyrektor wyścigu – Mauro Vegni.

Jak wszyscy jesteśmy zaniepokojeni tym, co się dzieje. Jednocześnie mamy nadzieję, że z czasem sytuacja ulegnie poprawie i że liczba przypadków nie wzrośnie

– powiedział w rozmowie z cyclingnews.com

Mediolan jest jednym z dwóch kluczowych miejsc, w których odnotowano jak dotąd najwięcej przypadków wirusa, ale będziemy przestrzegać wszystkich wytycznych rządu i ministerstwa zdrowia publicznego. Najbardziej mnie niepokoi okolica Mediolanu z powodu sytuacji w Lombardii

– dodał.

Organizator wyścigu wyklucza jednocześnie możliwość zmiany trasy, jeżeli zawody mają się odbyć, ich start będzie miał miejsce w Mediolanie.

W tej chwili nie mamy planu B – nie ma sensu skracać trzech czwartych wyścigu. Możemy tylko podążać za poleceniami rządu

– podsumował Vengi.

Wirus dotknął już wcześniej środowisko kolarskie, organizatorzy byli zmuszeni odwołać m.in. wyścig Tour of Chongming Island należący do kalendarza kobiecego World Touru, a także Tour of Taiyuan (2.2).

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top