Świat

Mathieu van der Poel: “Tego w Portugalii się spodziewałem”

Mathieu van der Poel
Mathieu van der Poel / fot. Alpecin-Fenix

Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix) w swoim pierwszym szosowym starcie sezonu 2020 – Volta ao Algarve – odgrywał rolę drugorzędną. 25-letni zawodnik nie odczuwa jednak niepokoju i jest pewien, że już za tydzień, podczas otwarcia sezonu północnych klasyków będzie optymalnie przygotowany.

Van der Poel nie był w stanie nawiązać walki o miejsce w czołówce na żadnym z etapów. Najlepszym jego wynikiem było 33. miejsce podczas pierwszego z dwóch górskich odcinków, z metą na Alto da Foia. Drugi – z finiszem na Malhao ukończył dopiero na 61. pozycji. Aktualny mistrz świata w przełajach nie ma sobie jednak nic do zarzucenia.

“Tego się spodziewałem. Po sezonie przełajowym moja baza nie jest wystarczająca, by meldować się w czołówce” – ocenił Holender w rozmowie z “Wielerflits”. Dodał przy tym, że Malhao prawdopodobnie długo jeszcze pozostanie wspinaczką poza jego zasięgiem. “To krótki, ale sztywny podjazd. Nie dla puncherów, a dla typowych wspinaczy. Nawet w topowej formie nie miałbym szans na miejsce w czołówce” – przyznał.

Jednocześnie kolarz Alpecin-Fenix jest spokojny o swoją formę podczas inaugurującego kampanię brukowanych klasyków Omloop Het Nieuwsblad (29 lutego). Najbliższe dni ma zamiar spędzić na odpoczynku, być może zaliczy też jeden trening wytrzymałościowy. Nie planuje przy tym rekonesansu trasy belgijskiego wyścigu. “Nie przy panującej tam pogodzie” – uciął.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top