Polska

Paweł Bernas: “Poszedłem za ciosem”

Paweł Bernas

Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski) wygrał GP Alanya (1.2). To pierwszy triumf jakiegokolwiek polskiego zawodnika w obecnym sezonie szosowym i jednocześnie – historyczny, premierowy sukces drużyny Dariusza Banaszka. Sukces dość nietypowy, bowiem “Berni” z powodu defektu w pewnym momencie został daleko za peletonem, a mimo to zdołał zwyciężyć.

Powołana do życia pod koniec ubiegłego roku formacja otwiera swój sezon „pakietem” imprez w Turcji. Pierwszą z nich był właśnie czwartkowy wyścig ze startem i metą w Alanyi. Licząca niespełna 115 kilometrów trasa (pierwotnie dłuższa, lecz skrócona ze względu na złe warunki atmosferyczne) wszystkie trudności kumulowała w środkowej części biegu co sprawiało, że największe szanse na sukces mieli wytrzymali sprinterzy bądź specjaliści od klasyków.

“Pierwsze 40 kilometrów było płaskie. Następnie wjeżdżaliśmy na rundę, na której ulokowane były podjazdy” – relacjonował Bernas, który imprezę rozpoczął dość pechowo – od złapanej “gumy”.

“Straciłem kontakt z peletonem ale stwierdziłem, że będę jechał, ile sił w nogach, by dogonić główną grupę” – mówił “Berni”, który nie przypuszczał nawet, że uda mu się dopędzić czołówkę. Kiedy tego dokonał, stwierdził, że… będzie atakować dalej.

“Poszedłem za ciosem. Udało się odjechać z kolegą z grupy Felbermayr – Simplon Wels (Fablan Schormair – przyp.red.), a na finiszu udało się wygrać” – zakończył.

Dodać wypada, że czwarte miejsce w wyścigu zajął inny kolarz Mazowsze Serce Polski – Alan Banaszek.

Dodaj komentarz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Popularne

To Top