Świat

Wout van Aert celuje w Paryż-Roubaix i Ronde van Vlaanderen

Wout van Aert
Wout van Aert / fot. Jumbo-Visma

Wout van Aert zakończył już oficjalnie swój sezon przełajowy. Belg aktualnie przebywa na Teneryfie, gdzie zaliczy trzytygodniowe zgrupowanie przed kampanią północnych klasyków.

Ostatnim występem trzykrotnego mistrza świata “na błocie” mialy być niedzielne zawody Superprestige w Merksplas. Wobec ich odwołania (któremu Van Aert był, nawiasem mówiąc, bardzo niechętny) z uwagi na szalejące wichury pożegnalnym przełajowym startem był dla niego sobotni Krawatencross. Startem, dodajmy, bardzo udanym bo zakończonym pierwszym po poważnej kontuzji z Tour de France zwycięstwem.

Teraz myśli 25-latka skupiają się już w pełni na dobrym przygotowaniu do sezonu szosowego, a przede wszystkim – kampanii wyścigów klasycznych. W tym celu kolarz Jumbo-Visma udał się na Teneryfę, gdzie spędzi najbliższe trzy tygodnie.

“W ciągu ostatnich tygodni udało mi się popracować nad intensywnością, teraz muszę dołożyć do tego wytrzymałość, by po sześciu godzinach jazdy móc nadal jechać aktywnie” – mówił Van Aert w rozmowie z “Wielerflits”. Dodał jednocześnie, że skutków urazu, odniesionego w trakcie “Wielkiej Pętli” w zasadzie już nie odczuwa. Musi za to, jak sam mówi, zgubić “jeden lub dwa kilogramy”, choć akurat z tym w południowym słońcu nie powinien mieć problemu.

Względem sezonu 2019 Van Aert chce zmodyfikować nieco swoje przygotowania, by szczyt formy nadszedł kilka tygodni później. “Celuję w Paryż-Roubaix i Ronde van Vlaanderen. Przed rokiem na topie byłem między Mediolan – San Remo i E3 BinckBank Classic, w kolejnych startach było nieco gorzej” – wspominał dodając, że przygotowanie późniejszego piku dyspozycji jest również korzystne ze względu na powrót po urazie.

Belg po raz pierwszy na szosie (i szutrze) zaprezentuje się w Strade Bianche, 7 marca.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top