Świat

Wout van Aert: “To jest różnica między sportem a zwykłą grą”

Z powodu szalejącego nad krajami Beneluksu huraganu “Ciara” odwołane zostały niedzielne mecze piłkarskich lig w Belgii i Holandii. W akcji nie zobaczymy też skoczków narciarskich, którzy rywalizować mieli w położonym w zachodniej części Niemiec Willignen. Na kolarzach przełajowych i organizatorach niedzielnych zawodów Superprestige w Merksplas wiatr nie robi jednak większego wrażenia.

Według prognoz, w niedzielę “Ciara” ma osiągnąć swoje apogeum, wiejąc z prędkością do 130 kilometrów na godzinę i przynosząc dodatkowo obfite opady deszczu. O tym, jak poważna będzie sytuacja świadczyć mogą doniesienia mediów o zamknięciu większości miejsc publicznych oraz wydawanych przez władze zaleceniach dla obywateli, którym odradza się opuszczanie domów.

Z tego wszystkiego niewiele robią sobie jednak organizatorzy niedzielnej odsłony Superprestige. Nie mają zamiaru iść śladem chociażby lig piłkarskich, które swoje spotkania odwołały. Niedzielne zmagania “na błocie” odbędą się według harmonogramu, a decyzji tej przyklaskują zawodnicy, na czele z Woutem van Aertem, który nie omieszkał wbić przedstawicielom piłki kopanej małej szpilki.

“To jest różnica między sportem a zwykłą grą” – powiedział, cytowany przez serwis “Cyclocross 24”. Jego słowom wtórowali organizatorzy mówiąc, że “nie poddadzą się panice”, a zawody oczywiście się odbędą.

Już teraz wiadomo jednak, że ich bieg zostanie prawdopodobnie nieco przyspieszony, bowiem ostatnia z kategorii – Elita mężczyzn ruszy na trasę pół godziny wcześniej, niż planowano.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top