Świat

Wout Poels: “W Team Ineos lekko utknąłem”

Wout Poels
Wout Poels / fot. Bettiniphoto / Bahrain-McLaren

Wout Poels przyznał, że zmiana otoczenia po pięciu sezonach spędzonych w Team Sky (później – Ineos) spowodowana była poczuciem istnienia “szklanego sufitu”. Holender liczy, że w barwach Bahrain-McLaren zyska wreszcie więcej możliwości jazdy na własny rachunek.

32-latek, swego czasu uważany za jednego z zawodników zdolnych do triumfu w Grand Tourze, nigdy tak naprawdę nie zaprezentował w wyścigu trzytygodniowym pełni swojej możliwości. Jego najlepszym wynikiem jest szóste miejsce podczas Vuelta a Espana 2017, gdzie jednak… był pomocnikiem Christophera Froome’a – zwycięzcy.

Przez lata Poels zapracował na tytuł jednego z najlepszych pomocników w peletonie, lecz była to rola, która choć wdzięczna – nie do końca odpowiadała jego ambicjom. “Miałem swoją sztywno ustaloną rolę, zwłaszcza jak chodzi o Grand Toury. Lekko utknąłem” – mówił, cytowany przez “Cyclingnews”.

Choć póki co nie wiadomo, jaka dokładnie będzie rola Holendra w nowym zespole, on sam jest spokojny o to, że znacznie częściej jeździć będzie “na własne konto”. Między innymi, co dla wielu może być niespodzianką – podczas Tour de France. Liderem drużyny będzie co prawda Mikel Landa, ale Holender dostanie prawdopodobnie “wolną rękę”. “Zobaczymy, jak będzie się to rozwijać w ciągu najbliższych miesięcy. To będzie punktem wyjścia” – stwierdził.

Poels aktualnie rywalizuje na trasie Volta a la Comunidad Valenciana. Etapówka jest dla niego jednocześnie otwarciem sezonu, który swoim programem nie będzie się w pierwszej fazie znacząco różnić od tego, jaki wybierał w poprzednim latach. Zobaczymy go na trasie UAE Tour (start 23 lutego), Tirreno-Adriatico (11 marca), Itzulia Basque Country (6 kwietnia), a następnie – w wyścigach Tryptyku Ardeńskiego.

(fot. Bahrain-McLaren/Bettiniphoto)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top