Świat

Davide Rebellin zostaje w Meridana-Kamen

Davide Rebellin
Davide Rebellin / źr. facebookowy profil kolarza

48-letni (!) Davide Rebellin będzie kontynuować zawodową karierę w barwach drużyny Meridana-Kamen. Jak dowiedział się serwis “Spaziociclismo”, weteran szos przedłużył umowę z jeżdżącą z chorwacką licencją formacją.

Imponujący swoją długowiecznością zawodnik miał zakończyć karierę w ubiegłym roku, po mistrzostwach Włoch. Spisał się w nich jednak na tyle dobrze (był 18.), że postanowił kontynuować swoją przygodę. Robił to z dużym powodzeniem: jesienne klasyki włoskie kończył względnie wysoko, za każdym razem meldując się w czołowej “40”.

Wyniki te sprawiły, że temat zakończenia kariery ucichł, a w jego miejsce pojawiły się doniesienia o transferze do nowej, prokontynentalnej ekipy z Węgier – E-Powers Factory. Ta nie zdołała jednak “dopiąć” budżetu i ostatecznie nie powstała, co nie oznacza, że Rebellin został “na lodzie”. W przeciwieństwie do innych, o wiele młodszych kolarzy, którzy zostali “na lodzie”, 48-latek od razu otrzymał ofertę od Cambodia Cycling Academy.

Zespół o egzotycznej nazwie i z taką samą (kambodżańską) licencją stacjonuje we Francji, jego menedżer jest przyjacielem Davide, a mimo to ten nie zdecydował się na kontrakt. Zamiast tego zdecydował się po prostu na pozostanie u swojego ostatniego pracodawcy.

“Znamy go bardzo dobrze. Dla nas jest jak rodzina” – mówił szef Meridana-Kamen, Antonio Giallorenzo. Podkreślił przy tym wielki profesjonalizm Rebellina, który wciąż prowadzi ascetyczny tryb życia i trenuje przez sześć godzin dziennie.

Dla Włocha będzie to 28 sezon w zawodowym peletonie. Jego największym sukcesem jest (i zapewne już pozostanie) triumf we wszystkich trzech wyścigach Tryptyku Ardeńskiego w 2004 roku.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top