Świat

Tour of the Alps 2020: CCC Team w gronie zgłoszonych drużyn

CCC Team
fot. CCC Team

Organizatorzy Tour of the Alps opublikowali listę drużyn, które wezmą udział w tegorocznej edycji imprezy (20-24 kwietnia). Jeden z najpiękniejszych wyścigów kalendarza, znany w przeszłości jako Giro del Trentino uświetni swoją obecnością m.in. CCC Team.

Dedykowana „góralom” etapówka polskim fanom kojarzyć może się wyjątkowo dobrze. Dwukrotnie etapowe zwycięstwa odnosił w jej trakcie Przemysław Niemiec (2005, 2009), który meldował się także w czołówce klasyfikacji generalnej (w 2009 i 2014 roku zajmował 3. miejsce, łącznie czterokrotnie kończył w „10”). Podobnie zresztą, jak Sylwester Szmyd, który na podium stanął w 2012 roku (3.).

Wyścig tradycyjnie stanowi dla wielu zawodników finałową formę przygotowań do Giro d’Italia. W ubiegłym roku bardzo dobrze na jego trasie spisywał się Rafał Majka (BORA-hansgrohe), tocząc na najtrudniejszych etapach pojedynki z Vincenzo Nibalim (wtedy Bahrain-Merida) i młodymi kolarzami Team Ineos.

Prawdziwą furorę w Alpach zrobił jednak nowy kolarz CCC Team (wtedy reprezentujący Androni Giocattoli), Fausto Masnada. Po ucieczkach wygrał on dwa etapy imprezy, a na finałowym odcinku swoją akcją napędził sporego strachu faworytom „generalki”, którą mógł wziąć „z rozpędu”. Ostatecznie był piąty.

Całkiem możliwe, że 26-latek w kwietniu po raz kolejny zaprezentuje się w tym wyścigu, bowiem wystartuje w nim jego nowa, polska ekipa. Będzie ona jedną z ośmiu formacji World Teams, które pojadą po górskich, wymagających trasach. Pozostałe to: AG2R La Mondiale, Astana, Bahrain-Mclaren, BORA-hansgrohe, Team Ineos, Trek-Segafredo i UAE Team-Emirates. Będzie się komu ścigać, bowiem wstępnie swój udział sygnalizowali już m.in. Romain Bardet, Domenico Pozzovivo, Vincenzo Nibali oraz wspomniany „Zgred”.

Przed rokiem w imprezie triumfował Paweł Siwakow (Team Ineos). Tegoroczna odsłona włączona została do nowego cyklu ProSeries.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top