Świat

Race Torquay 2020: Sam Bennett najlepszy w sprincie

Sam Bennett (Deceuninck – Quick Step) po sprincie z peletonu wygrał Race Torquay.

Krótki (130 kilometrów), odbywający się na rundach klasyk w Torquay był dla zawodników idealnym przetarciem przed niedzielnym, worldtourowym Cadel Evans Great Ocean Road Race. Pozbawiona większych trudności trasa faworyzowała sprinterów, których rzecz jasna na starcie nie zabrakło. W akcji oglądaliśmy wszystkich, którzy odgrywali główne role podczas niedawnego Tour Down Under, na czele z Samem Bennettem (Deceuninck – Quick Step) i Calebem Ewanem (Lotto Soudal).

źr. La Flamme Rouge

W ucieczce dnia znaleźli się: Nick Schultz (Mitchelton-Scott), Magnus Cort (EF Pro Cycling), Hermann Pernsteiner (Bahrain-McLaren), Clément Chevrier (AG2R La Mondiale) i Robert Power (Team Sunweb). Ich przewaga w żadnym momencie rywalizacji nie była jednak duża – wynosiła maksymalnie około 50 sekund, a na cztery okrążenia przed końcem ścigania (50km od mety).

Niedługo później na czoło ruszyli Dries Devenyns (Deceuninck – Quick Step) i Daryl Impey (Mitchelton-Scott), ale również ich przewaga nie była wielka – przed finałowym okrążeniem wynosiła tylko 23 sekundy. Śmiałkowie ostatecznie dogonieni zostali 5 kilometrów przed finiszem. Losy etapu rozstrzygnął sprint, w którym najlepszy okazał się Bennett, wyprzedzając Giacomo Nizzolo (Team NTT) i Alberto Dainese (Team Sunweb).

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top