Polska

Bartłomiej Wawak: “W Lanzarote skupiam się na czasówce”

Z wysokiego “C” sezon 2020 rozpoczął mistrz Polski w kolarstwie górskim – Bartłomiej Wawak. Kolarz reprezentujący barwy Kross Racing Team w pewnym stylu sięgnął po zwycięstwo na trasie pierwszego etapu wyścigu etapowego La Santa 4 Stage MTB Lanzarote (UCI S1).

26-latek na finiszu liczącego ponad 40 kilometrów pokonał klubowego kolegę Sergio Montecona oraz Lucę Braidota (CS Carabinieri).

La Santa 4 Stage MTB Lanzarote to pierwsza w tym sezonie etapówka pierwszej kategorii z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Wyścig składa się z czterech etapów, w tym 21-kilometrowej jazdy indywidualnej na czas.

To drugi start Wawaka w hiszpańskim wyścigu, w ubiegłym roku zdominował rywalizację, wygrywając trzy z czterech etapów. W klasyfikacji generalnej, za nim uplasowali się Nadir Colledani oraz Ben Zwiehoff.

Po wjeździe na metę dzisiejszego etapu skontaktowaliśmy się z Bartkiem, aby podsumował rywalizację na pierwszym odcinku.

“Etap był dość szybki, a cała rywalizacja bardzo zacięta. Wraz z Sergio odczepiliśmy Lucę Braidota na jednym ze zwężeń. Następnie zmienił się kierunek wiatru, więc jazda we dwójkę po zmianach pozwoliła nam na uzyskanie większej przewagi” – skomentował kolarz Kross Racing Team.

“Wyścig Lanzarote jest dość specyficzny, różnice są dość małe, a klasyfikacja generalna rozstrzyga się na 21-kilometrowej czasówce” – dodał.

Etap jazdy indywidualnej na czas odbędzie się trzeciego dnia zmagań i na pewno utworzy spore przetasowania w czołówce. W ubiegłym roku na tym etapie Bartek zajął 2.miejsce tracąc na jeden dzień koszulkę lidera wyścigu.

“Podbiłem sobie poprzeczkę dość wysoko, rok temu wygrałem trzy z czterech etapów. Na pewno kolejne triumfy etapowe będą ważne, lecz skupiam się na czasówce, gdyż wiem, że to na niej można najwięcej zyskać, bądź też stracić” – przestrzegał.

Czasówka odbywa się na nieco ponad 20-kilometrowej trasie, a kolarze pokonają na niej prawie 700m przewyższenia. Odcinek jest bardzo wymagający, gdyż teren od samego startu do mety unosi się ku górze.

“7 lutego startuje w wyścigu Salamina Epic MTB w formule cross-country (UCI C1), a dwa dni później rozpoczynam wyścig o tej samej nazwie, tylko w formule wyścigu etapowego” – odpowiedział zapytany o dalsze plany startowe.

Dla kolarza Kross Racing Team rok 2020 jest priorytetowy, gdyż jest rokiem olimpijskim. Na ten moment nie ma jednak gwarancji, że Polska będzie mogła wystawić swojego przedstawiciela w wyścigu elity mężczyzn. Będzie to zależne od rankingu narodów, do którego Wawak ma szansę dołożyć swoją cegiełkę, jeżeli wygra klasyfikację generalną wyścigu na Lanzarote.

(fot. Armin M. Küstenbrück / EGO-Promotion)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top