Świat

Peter Sagan i obsesja Mediolan – San Remo

Peter Sagan
Peter Sagan / BORA-hansgrohe

Wiele wskazuje na to, że jednym z najważniejszych celów sezonu będzie dla Petera Sagana Mediolan – San Remo. Słowak zdradził, że przed tegoroczną edycją już kilkukrotnie przeprowadzał rekonesans podjazdu Poggio.

Trzykrotny mistrz świata (2015-2017) ma z “wiosennymi mistrzostwami świata” niewyrównane rachunki. Aż sześciokrotnie kończył wyścig w czołowej “10”, dwa razy zajmował drugie miejsca (2013, 2017), a jego najgorszym wynikiem w historii jest 17. miejsce. Triumf na Via Roma w San Remo powoli staje się jego obsesją.

Potwierdza to fakt, że Sagan już teraz czyni starania, by odpowiednio się do marcowego występu przygotować. Jak zdradził dziennikarzom, którzy powitali go w Argentynie (wystartuje w Vuelta a San Juan, rozpoczynającym się 26 stycznia) ma już za sobą rekonesans Poggio.

“Już trzykrotnie przejeżdżałem finałowe kilometry, w tym – słynną wspinaczkę. Z Monako, gdzie mieszkam na stałe jest tam bardzo niedaleko, a ja chcę najlepiej jak mogę rozczytać całą końcówkę” – mówił, cytowany przez “Spaziociclismo”.

Sęk w tym, że póki co nie wiadomo, czy podczas Mediolan – San Remo kolarze w ogóle pokonają słynną wspinaczkę. Wszystko przez osunięcia ziemi, które doprowadziły do uszkodzenia drogi, a w konsekwencji – jej zamknięcia.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top