Świat

Schwalbe Classic 2020: Caleb Ewan wygrywa

Caleb Ewan (Lotto Soudal) wygrał Schwalbe Classic 2020. Australijczyk wyprzedził Elię Vivianiego i Simone Consonniego (obaj Cofidis). W czołowej “10” zabrakło zawodników CCC Team.

Odbywający się w niedzielę wyścig, choć nie zaliczany do kalendarza UCI stanowi pierwsze “poważne” starcie ekip World Touru. Udział w nim biorą bowiem wszyscy zawodnicy, którzy niespełna dwa dni później stają na starcie Tour Down Under.

Z uwagi na charakter trasy (kompletnie płaskie rundy w Adelajdzie) faworytami klasyku byli sprinterzy, na czele z Elią Vivianim (Cofidis), Samem Bennettem (Deceuninck – Quick Step) i Calebem Ewanem (Lotto Soudal). Polscy fani mogli liczyć, że o miejsce w ścisłej czołówce powalczy Szymon Sajnok (CCC Team). Do pokonania kolarze mieli zaledwie 51 kilometrów – 30 okrążeń po 1,7 km każde.

Niedługo po starcie uformowała się licząca sześciu zawodników ucieczka, w której znaleźli się: Josef Cerny (CCC), Manuele Boaro (Astana), Stefan de Bod (Team NTT), Kiel Reijnen (Trek-Segafredo), Nick White (UniSA) i Domen Novak (Bahrain-McLaren). Różnica nie była duża – wynosiła maksymalnie 20 sekund.

Niedługo po tym, jak stawka zaliczyła półmetek rywalizacji, od czołowej grupy oderwał się Cerny, który zdołał wypracować kilkanaście sekund przewagi nad drugą grupą (z której odpadł White) i pół minuty nad peletonem. Czech na siedem okrążeń przed finiszem został dogoniony przez pozostałych uciekinierów, lecz ich zapas nad zasadniczą grupą wynosiła już tylko 13 sekund.

Akcja śmiałków zakończyła się na cztery okrążenia przed metą. Chwilę później w drugiej części peletonu wydarzyła się spora kraksa, w której nie ucierpiał jednak żaden z głównych faworytów.

W finałowym sprincie najlepszy okazał się Caleb Ewan, który bardzo pewnie pokonał Elię Vivianiego. Trzecie miejsce zajął kolega z drużyny mistrza Europy, Simone Consonni. Szymon Sajnok (CCC Team) finiszował tuż za pierwszą “10”.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top