Świat

Primoż Roglić: “Nie widzę powodu, by nie nazywać się faworytem Tour de France”

Primoż Roglić
Primoż Roglić / fot. La Vuelta / Sarah Meyssonier

Primoż Roglić w wywiadzie z “Ciclo21” przyznał, że uważa się za wielkiego faworyta tegorocznej edycji Tour de France. “Nie widzę powodu, by nie być optymistą” – mówił.

“Rogla” będzie obok Toma Dumoulina i Stevena Kruijswijka najważniejszymi ogniwami piekielnie mocnej ekipy Jumbo-Visma na “Wielką Pętlę”. Wizja jej rywalizacji z Team Ineos, w barwach którego pojadą m.in. Geraint Thomas, Egan Bernal, Richard Carapaz oraz (prawdopodobnie) Christopher Froome rozgrzewa kibiców i sprawia, że wyczekiwanie na start imprezy dłuży się, jak jeszcze nigdy.

“Tour wygra najlepszy zawodnik. Teraz, gdy do jego startu zostało jeszcze kilka miesięcy, możemy mówić różne rzeczy, ale dopóki nie staniemy do rywalizacji tak naprawdę nie wiadomo, kto jest w jakiej formie i na co może sobie pozwolić” – ocenił Słoweniec, który zaznaczył, że nie obawia się braku porozumienia z dwójką pozostałych liderów swojej formacji.

Co ciekawe, choć Roglić ostrożnie wypowiada się na temat tego, jak może wyglądać rywalizacja we Francji, zapytany o to, czy uważa się za “wielkiego faworyta”, bez wahania odpowiedział twierdząco. “Jeżeli spojrzy się na moje wyniki z ostatnich sezonów widać, że udało mi się wygrać kilka wyścigów. Nie widzę powodu, by nie być optymistą” – argumentował.

Pytany o to, czy widzi zawodnika, który mógłby podczas “Wielkiej Pętli” dorównać mu w kwestii umiejętności wspinaczkowych, odpowiedział wymijająco. “Jedynym, co mogę poprawić są moje własne umiejętności i na tym się skupiam. Jeżeli będę w stanie dać z siebie sto procent, będę spełniony. Gdy ktoś okaże się lepszy – po prostu mu pogratuluję” – powiedział.

(fot. La Vuelta / Sarah Meyssonier)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top