Świat

Egan Bernal się nie oszczędza. Kosmiczny trening Kolumbijczyka

Możliwości zawodowych kolarzy, szczególnie tych z absolutnego topu, wykraczają momentami poza granice pojmowania „zwykłego” śmiertelnika. Kolejny dowód temu dał Egan Bernal, zaliczając siedmiogodzinną jazdę ze średnią prędkością… niemal 39 km/h.

Triumfator ubiegłorocznej edycji Tour de France aktualnie trenuje w Kolumbii, przygotowując się do pierwszych występów w sezonie olimpijskim. Otworzy go 11 lutego, stając na starcie Tour Colombia 2.1. O tym, że nie próżnuje, świadczą jego treningi, publikowane na Stravie. Regularnie aplikuje sobie potężne obciążenia.

Jedną z takich jazd pochwalił się również za pośrednictwem Twittera. Przejechał 270 kilometrów w dokładnie siedem godzin, co daje średnią prędkość… 38,4 km/h! Żeby nie było za prosto, zadbał o odpowiednią sumę przewyższeń – w tym przypadku wyniosła ona dokładnie 2806 metrów.

O tym, że wysiłek dał mu się we znaki świadczy podpis, jakim okrasił zdjęcie: „Primer Apocalipsis”, czyli „Pierwsza Apokalipsa”.

Choć nadchodzący start w Tour Colombia jest bez wątpienia ważny dla samego Bernala, jak i jego grupy, prawdziwym sprawdzianem formy będą dlań pierwsze starty w Europie: Paryż-Nicea (początek – 8 marca) i Volta a Catalunya (23 marca). Jako nadrzędny cel 23-latka jawi się z kolei odpowiednie przygotowanie do Tour de France, gdzie wraz z ekipą postara się podtrzymać jej dominację w imprezie.

(fot. ASO)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top